Atlas ryb

BOLEŃ (Aspius aspius)

Aspius aspius

Budowa świetnego pływaka: tułów mocny, płetwy dobrze rozwinięte, ogonowa duża, głęboko wcięta. Barwa grzbietu stalowo-srebrzysta, boków – jaśniejsza. Znamiennym szczegółem jest hakowate podgięcie dolnej szczęki. Pomaga ono mniejsze egzemplarze odróżnić od uklei, z którą bywają mylone z powodu zbliżonej sylwetki, przystosowanej do przypowierzchniowego trybu życia. Innym elementem różniącym są łuski: u bolenia drobniejsze (65 do 70 wzdłuż linii bocznej) i mocno osadzone, u uklei większe (42 do 52), łatwo wypadające. Dorasta do przeszło 8 kg i prawie 1 m długości; najczęściej łowi się sztuki do 4 kg i ok. 70 cm. Od 3 roku życia prowadzi drapieżniczy tryb życia. Stanowi pod tym względem wyjątek wśród karpiowatych: jako przedstawiciel tej rodziny nie ma zębów szczękowych, posługuje się gardłowymi, co różni go od reszty drapieżników. Głównym celem jego polowań są ukleje. Zbiera też pokarm opadający na powierzchnię wody, zwłaszcza owady.


Gdzie:
Większe nizinne rzeki krainy brzany i leszcza oraz zbiorniki zaporowe. Spotykany także w przybrzeżnych wodach morskich. Trzyma się na ogół miejsc o dnie twardym, najchętniej na styku wód o różnym charakterze: granica nurtu i spokojnej wody, okolice dopływów, jazów, połączeń ze starorzeczami. W porach zimnych przy dnie, gdzie przebywa drobnica, w ciepłych – przenosi się za nią do warstw wyższych. Polując wyskakuje na powierzchnię z ogromnym hałasem, co pozwala bez trudu ustalić jego stanowiska. W czasie tych gonitw zapędza się czasem aż na przybrzeżne płycizny.

Kiedy:
Od marca do października. Krótkotrwałą zwiększoną aktywność wykazuje po tarle, przypadającym na kwiecień. Latem w słoneczne dni niezbyt liczne stada krążą przy powierzchni, przy czym poszczególne osobniki trzymają się na ogół jednego, ustalonego toru. Najlepszy sezon boleniowy przypada na wrzesień i październik.

Na co:
Żywe i martwe rybki, najlepiej ukleje, ale także słonecznice, kiełbie, krąpie, uklejo-podobne błystki wahadłowe (nawet odpowiednio wygięte i uzbrojone w kotwiczkę trzonki łyżeczek platerowych lub wstęgi ołowiu) oraz wirowe, woblery; streamery, białe lub szare piórka, w miarę potrzeby obciążone; większe sztuczne muszki; żywe owady, przede wszystkim o jasnych barwach.

Jak:
Nieobciążoną żywą ukleją można puścić z nurtem bez spławika, stale utrzymując nieznaczne napięcie żyłki. Jeśli ze spławikiem, to najlepiej by był nim przedmiot pojawiający się na wodzie w sposób naturalny: kora, drewienko, pióro. Używa się też wiklinowych wianków. Dla uśpienia nadzwyczajnej ostrożności bolenia dobrze jest najpierw przyzwyczaić go do tego widoku, puszczając na wodę co jakiś czas samą gałązkę czy korę. Oblepiając zaimprowizowany spławik ciastem można dodatkowo ściągnąć w jego pobliże stadko uklejek, za którym najczęściej nadciągnie bezzębny drapieżnik.

Martwą rybkę jak i błystki czy streamery (piórka) trzeba prowadzić płytko, do jednego metra pod powierzchnią. Dobrze jest zarzucać powyżej stanowiska ryby i pozwolić przynęcie swobodnie spłynąć, a następnie ściągać pod prąd. Sztuczna muszka sucha lub mokra, zależnie od sposobu żerowania boIeni. Żywe owady metodą dotykową pod nawisami krzaków albo na popychanej wiatrem pływającej żyłce, jeśli dalej od brzegu. Późną jesienią bolenia łowi się na przystawki, jak pozostałe drapieżniki.

Ochrona:
Wymiar ochronny: 40 cm
Okres ochronny: od 1 stycznia do 30 kwietnia,
Limit dobowy: 2 szt.,
Tarło: kwiecień.

Rodzina: karpiowate

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o