TechnikiDoradca Portalu

Metody News Techniki
Wpływ faz księżyca na wędkowanie

Na portalach, blogach, i w czasopismach wędkarskich napisano już wiele na temat tego, jak fazy księżyca wpływają na branie ryb. Dla tych, którym ten temat może wydać się obcy, przedstawiamy jego streszczenie do osobistej oceny. Tak naprawdę stosując się do poniższych zaleceń nie tracimy wiele, a jeśli mielibyśmy coś zyskać na tym, że dopasujemy terminarz naszych wypraw do biegu księżyca, być może warto spróbować?

Fazy księżyca odnoszą się do tego jaką jego część widzimy w danym momencie ziemi. Czas obiegu księżyca wokół naszej planety wynosi nieco ponad 27 dni, a więc około miesiąc. Przez ten czas stale zmienia on swój kształt. Krytyczne momenty tych zmiana noszą nazwę faz. Wyróżniamy wśród nich pełnię, kiedy to widzimy cały księżyc, nów, kiedy nie widać go prawie wcale, pierwszą kwadrę, kiedy księżyc rośnie po nowiu i ma kształt litery D, oraz trzecią kwadrę, kiedy księżyca ubywa i ma on kształt litery C.

 

Branie podczas pełni

Doświadczeni wędkarze mogą stwierdzić, że najkorzystniejszym czasem na nocne łowy jest pełnia. Oświecenie nocą wody przez pełny, jasny księżyc powoduje, że ryby chętniej udają się na żer, łatwiej mogą trafić do przynęt. Szczególnie zauważalne w tym okresie jest zwiększone branie ryb karpiowatych.

Również i w dzień, kiedy księżyca nie widać, oddziałuje on na zwierzęta w jakiś nie do końca zrozumiały sposób. Odczuwają one mocno jego działanie, które może nieco różnić się od ich zachowania w nocy. O ile nocą w trakcie pełni można liczyć na dobre łowy, to już w dzień połów będzie raczej przeciętny.

Wędkowanie podczas nowiu

Inaczej sprawa ma się podczas nowiu. Przez pięć pierwszych dni tej fazy branie jest bardzo dobre, jednak do godzin porannych, południowych. Równie dobre warunki następują na początku i końcu pierwszej kwadry, oraz na początku i końcu trzeciej kwadry. Można więc zauważyć że szczytowe dni danej fazy nie są najlepszą porą na połowy.

Dokładne kalendarze księżycowe na cały rok, wraz z poradami na temat wędkowania oferuje niejeden dobry sklep wędkarski. Być może taki zakup okaże się równie opłacalny, co kupno nowej przynęty czy spławika. Przyda on się także osobom zajmującym się uprawą roślin, hodowlą zwierząt, pszczelarzom, grzybiarzom oraz gospodyniom domowym. Księżyc ma bowiem duży wpływ na całą przyrodę, nie wyłączając z tego oddziaływania na ludzi. Zapoznając się z tą wiedzą mamy możliwości skuteczniejszego wykonywania niektórych codziennych obowiązków.

Techniki
Technika na BRZANA

W niewielkiej rzece brzany często opuszczają dotychczasowy odcinek i przepływają na inny, mniej lub bardziej oddalony. Robią to z powodu żerowiska, które w małej rzece ma ograniczone zasoby. Ryby postępują instynktownie i nie dopuszczają do wyjałowienia żerowiska. Odpływają, by w innym czasie tu wrócić. Wędkarz musi o tym wiedzieć i podążać za brzanami, szukać ich.
Kraina brzany – tak umownie ichtiolodzy i naukowcy nazwali odcinek rzeki, który zamieszkują brzany w roli dominującego gatunku. Wędkarz dość łatwo rozpozna taki odcinek: kamieniste, żwirowate lub piaszczyste (gruboziarniste) dno, nurt z szybszym przepływem, czysta woda, zróżnicowana głębokość. W praktyce w rzekach częściej natrafiamy na odcinki brzanowe, które występują nawet w dolnej części nizinnej rzeki. Odcinki brzanowe mogą przeplatać się z innymi odcinkami na całej długości rzeki. Krótko mówiąc, brzana do życia potrzebuje twardego dna i czystej wody. Chętnie zasiedla ujścia ciepłej wody w dużych rzekach, gdyż to pomaga jej w przetrwaniu zimy.
W niektórych rzekach brzana żyje pod grubą warstwą wody, np. na głębokości 4 – 6 m. Tu nie sposób wypatrzyć ryby na dnie, ale one same zdradzają swoją obecność, mianowicie wyskakują ponad powierzchnię, szybko poruszając ogonem. Wtedy widać rybę i słychać donośny odgłos furkotania. To znak dla wędkarza, że w pobliżu niedługo ryby zaczną żerować.
Nie jest płochliwa w płytkiej rzece, jeśli wędkarz zachowuje się dyskretnie. Natomiast w dużej rzece, w głębokiej wodzie, trudno ją wypłoszyć. Lubi sobie podjeść, więc dobra zanęta osłabia jej czujność i można wyławiać delikatną wędką kilka sztuk po kolei, bez wzbudzenia paniki u innych ryb. Oczywiście wszystko się diametralnie zmienia, gdy ryba zerwie się z wędki.

Gdzie znaleźć brzanę?

A. Głazowisko (gł. od 1 m). Głazowisko zawsze graniczy z nurtem. Brzany wpływają pomiędzy kamienie i tutaj zalegają nawet na cały dzień. Są osłonięte od nurtu i wystarczająco oddalone od brzegów. Łatwo jest wywołać poruszenie ryb zanętą, dzięki tej słabości zawsze kilka sztuk da się zwabić w zasięg wędki. W rzece płytkiej wybierają część głazowiska z najsilniejszym nurtem jako bezpieczniejsze.
B. Płań (gł. od 1 m).
Płań jest dla ryb wytchnieniem przed rwącym nurtem, tutaj też często mogą się pożywić. Nierzadko płań jest najgłębszą częścią rzeki w okolicy. Korzystniej jest wędkować w długiej płani, mimo że trudniej jest zlokalizować ryby. W rzekach górskich podczas żerowania głowacicy trudno jest złowić brzanę, gdyż zanika jej aktywność – jest chętnie zjadana przez głowacicę.
C. Rynna (gł. od 1 m).
Rynna może się pojawić w każdej części rzeki, ale przetrwa tylko w strefie nurtu, choćby bocznego. Tu zawsze jest szybka woda, co odpowiada brzanie. Wpływają tutaj zawsze w grupie, niektóre zapędzają się podczas żerowania. W rynnie często się spławiają, co jest oznaką aktywności ryb i zapowiedzią żerowania w pobliżu. W dużej rzece trudno rozpoznać rynnę.
D. Blat śródrzeczny (gł. od 0,5 m).
Blat jest charakterystyczną formacją dna dla rzeki nizinnej. Najkorzystniejszy dla ryb jest ten graniczący lub pokryty nurtem. Niekiedy blat pokrywany jest piaskiem, przez co tworzy się okresowa i bardzo rybna przykosa. Ryby najczęściej wpływają tutaj na odpoczynek, a przy odpowiedniej głębokości także na zimowisko.
E. Główny nurt.
W głównym nurcie tętni rzeczne życie, to główna strefa przebywania ryb. Brzany potrafią również odpoczywać w bardzo głębokim głównym nurcie, jednak tylko przyklejone do dna. Korzystne jest to, że ryby w nurcie można łowić nie tylko żerujące – tutaj zawsze podpłyną do zanęty. Brzany preferują dno kamieniste, żwirowate, ostatecznie może być na znacznej powierzchni zendra.
F. Warkocz (gł. od 1 m).
Głęboki i długi warkocz powstaje już od główki ostrogi i sąsiaduje z atrakcyjnym międzytamiem. Brzany często żerują na dnie pod warkoczem oraz wpływają w międzytarcie o twardym dnie. Najwięcej brzan jest na wypłyceniu, w miejscu zanikania warkocza. Tutaj często leżą kamienie i głazy z umocnienia ostrogi oraz utworzony jest łagodny stok. Najlepsze takie łowiska znajdują się w dużych rzekach nizinnych.
G. Wypłycenie rozległego zagłębienia.
Rozległe zagłębienie w rzece stanowi atrakcyjne łowisko, ponieważ brzany często tutaj zalegają. Unikają miejsc zamulonych, wybierają twarde, z wyraźnym przepływem. Niektóre odwiedzają systematycznie. Wiele dobrych łowisk można obławiać tylko z łodzi. Brak brzan może świadczyć o obecności suma w zagłębieniu.
H. W bocznych nurtach (gł. od 1 m).
Boczny nurt staje się łowiskiem, gdy istnieje już przez pół roku i ma odpowiednią dla ryb głębokość. Ryby wpływają pod nurt, zatrzymują się w połowie lub 2/3 długości, najczęściej w celu odpoczynku. Bardzo łatwo je spłoszyć, brzany niezmiernie rzadko spławiają się w bocznym nurcie.

Zestawy na brzanę

Brzana jest najsilniejszą polską rybą, proporcjonalnie do rozmiaru swojego ciała. lstnieje ciekawy paradoks w zachowaniu tej ryby: holowana wędziskiem o dużym ugięciu szybko traci impet, zaś na sztywnym wędzisku szaleje i często urywa zestaw.

Lekki spinning
1. Wędzisko czułe i szybkie (akcja fast lub x-fast), c.w. 8-15 gr, długość 2,5-3,0 m, ugięcie progresywne – odgrywa bardzo ważną rolę podcas holowania brzany w nurcie, która traci impet na takim wędzisku. Sztywne wędzisko prowokuje brzanę do murowania i rwania żyłki.
2. Kołowrotek spinningowy średniej wielkości z niezawodnym hamulcem, na szpuli musi pomieścić 100 m żyłki śr. 0,20-0,22mm.
3. Żyłka odgrywa korzystniejszą rolę w łowieniu i holowaniu brzany niż plecionka. Powinna być nowa, spinningowa, uznanego producenta. Na łowisko warto zabrać dwie szpule, np. z żyłkami śr. 0,18 mm i 0,22 mm lub 0,20 mm i 0,24 mm.
4. Agrafka do zapięcia przynęty musi być wysokiej klasy, w rozmiarze 14, wykonana z cienkiego drutu.
5. Przynęta na brzanę bywa różnorodna, należy ją dopasować do warunków łowienia, jak dalekosiężność rzutów głębokość łowiska, aktywność brzany (bierze przy dnie lub podnosi się w toń). Należy posiadać wobler kleniowo-pstrągowy, obrotówkę typu long nr. 0-1, twister długości do 5 cm.
6. Podbierak przydaje się do lądowania małej brzany, niewymiarowej. Jednak polecane jest użycie podbieraka ze względu na ograniczenie stresu lądowanej rybie.

Wędka spławikowa z kołowrotkiem (przepływanka)
1. Wędzisko spławikowe dynamiczne o akcji szczytowej lub środkowej, dł. 4,0-7,00 m, c.w. do 20 gr, c.w. dobiera się do dystansu łowienia, masy użytego zestawu. Najkorzystniej jest używać wędziska bolońskiego, swoją rolę spełnia także wędzisko standardowe spławikowe i odległościówka.
2. Kołowrotek spławikowy, jeśli łowi się na dużym dystansie to warto użyć kołowrotka o dużym przełożeniu 1:6 lub 1:7. Można użyć kołowrotka typu match. Na szpuli powinno się zmieścić 100 m żyłki śr. 0,20 mm. Wskazane jest posiadanie zapasowej szpuli z żyłką o 0,02 mm grubszą lub cieńszą.
3. Żyłka główna typu spławikowa, śr. 0,18-0,22 mm, przyponowa – 0,16-0,20 mm. W łowisku bezzaczepowym można zrezygnować z instalowania przyponu, a haczyk przywiązać do żyłki głównej śr. 0,18 mm.
4. Do połączenia żyłki i przyponu warto użyć krętlika wielkości 14-20, o najlepszej jakości.
5. Haczyk musi być wzmocniony i chwytliwy (cięty), na ogół sprawdza się z szerokim kolankiem i krótkim trzonkiem (dobrze trzyma rybę).
6. Przynęta mięsna lub roślinna, musi dobrze siedzieć na haczyku z uwagi na silniejszy nurt w łowisku i dalekie rzuty, wleczenie po dnie i szybkie zacinanie. Można używać: parzonych ziaren pszenicy, słodkiej kukurydzy, parzonych płatków owsianych, białych robaczków, kawałków czerwonych, larw chruścika.
7. Spławik musi być dostosowany do techniki łowienia: do standardowej przepływanki stosuje się spławik rzeczny, do dalekich rzutów bolonką stosuje się spławik boloński, przy wędce odległościowej można zastosować Stick lub Avon.
8. Obciążenie może być jednopunktowe do przepływanki wleczonej lub rozłożone do łowienia, muskając przynętą dno.

Do łowienia brzany w płytkiej i klarownej wodzie zalecane jest użycie wędki bolońskiej, umożliwiającej precyzyjne łowienie z zachowaniem dystansu 20-30 metrow. Jeśli wędkarz chce łowić muchówką powinien wybrać na łowisko głęboką rynnę lub strugę głównego nurtu.

Muchówka (nimfa, raczek)
1. Wędzisko w klasie 6-8 AFTM – wybór wędziska uzależniony jest od specyfiki łowiska, czyli od szybkości nurtu, jego głębokości oraz od wielkości poławianych brzan. Na brzanę o masie do 0,8 kg, holowaną w spokojnym nurcie Sanu wystarcza wędzisko 6 AFTM. Do połowu brzan w nurcie Wisły należy użyć wędzisko w klasie 7-8 AFTM.
2. Kołowrotek muchowy standardowy, wysokiej klasy, wyposażony w podkład.
3. Sznur dopasowany do wędziska, a jego końcówka i pływalność do warunków łowienia. W płytkich wodach (głębokość do 1,5 m), o przeciętnej sile uciągu – Popradzie, Dunajcu i Sanie wystarcza samo obciążenie przynęty i sznur pływający. W głębszych z szybkim przepływem, stosuje się leadcore lub sznur z szybkotonącą końcówką.
4. Przypon do łowienia w płytkich łowiskach posiada standardową konstrukcję i długość, natomiast w głębokich i szybkopłynących wodach w zestawie np. z leadcore, przypon żyłkowy może mieć długość 30-50 cm. Ostatnią część przyponu wykonuje się z żyłki o grubości 0,16-0,20 mm.
5. Polecam przynęty muchowe: nimfa lekko i ciężko obciążona, raczek (imitacja raka) na haczyku 4-8, 2 x long – imitacja wiązana na odwróconym haczyku (grot na górze). Należy posiadać od 2 do 4 wersji kolorystycznych nimf.
6. Zalecam stosowanie haczyków bezzadziorowych.
7. Podbierak przydaje się do lądowania małej brzany (do 40 cm), którą trudno pochwycić dłonią ze względu na dużą ruchliwość ryby. Większe osobniki (ważące ponad 0,7 kg) można lądować ręką chwytem za grzbiet.
8. Nie zaIecane jest lądowania wyślizgiem.

Wędka bolońska (przepływanka)

1. Wędzisko typu bolonka o akcji szczytowej lub środkowej, długości 5-8 m, c.w. do 25 gr (dobierany do dystansu łowienia, masy użytego zestawu i głębokości łowiska).
2. Kołowrotek spławikowy, o przełożeniu 1:6 lub kołowrotek typu match. Na szpuli powinno zmieścić się 100 m żyłki o średnicy 0,22 mm. Praktyczne jest posiadanie zapasowej szpuli z żyłką o średnicy 0,02 mm większą lub mniejszą.
3. Żyłka główna typu spławikowa, bezbarwna, o średnicy 0,18-0,22 mm, żyłka przyponowa – 0,16-0,20 mm wysokiej jakości. W łowisku bezzaczepowym można zrezygnować z instalowania przyponu, a haczyk przywiązać do żyłki głównej o średnicy 0,18-0,20 mm. lstnieje wtedy ryzyko utraty całego zestawu.
4. Do połączenia żyłki i przyponu warto użyć krętlika wielkości 16-20.
5. Haczyk musi być wzmocniony i chwytliwy (cięty), sprawdza się typ z szerokim kolankiem i krótkim trzonkiem (dobrze trzyma rybę). Z powodzeniem można użyć mocnego haczyka typu match.
6. Przynęta mięsna lub roślinna – musi dobrze trzymać się haczyka z uwagi na silny nurt w łowisku brzany, dalekie rzuty, wleczenie po dnie. Można użyć m.in. parzonego ziarna pszenicy, twardszej słodkiej kukurydzy, białych lub czerwonych robaków, larwy chruścika bądź sztuczne imitacje aromatyzowane.
7. Zalecam zastosowanie spławika bolońskiego lub rzecznego na zawirowania.

Brzana zajmuje rożne strefy rzeki, zależnie od pory dnia, temperatury wody itp. Można ją złowić w rynnie głównego nurtu pod wzburzoną powierzchnią rzeki lub w strefie bardzo spokojnej i wolno płynącej wody. Niestety, nie można tego dokonać, dysponując tylko jedną wędką; należy posiadać dwie, doskonale przystosowane do tych zmiennych łowisk, często leżących obok siebie, w obrębie jednej rzeki.

Lekka spławikówka z kołowrotkiem centerpin (wypuszczanka)
1.Wędzisko spławikowe dynamiczne, o akcji A lub B, dł. 4-6 m, c.w. do 15 gr, (c.w. dobiera się do dystansu łowienia, głębokości łowiska, wielkości ryb, masy użytego zestawu). Najkorzystniej jest używać wędzisko przeznaczone do łowienia wypuszczanką lub zastąpić je wędziskiem odległościowym długości 4,2-4,4 m.
2. Kołowrotek typu centerpin, o wielkości dowolnej lub preferowanej przez wędkującego. Na szpuli powinno się zmieścić minimum 50 m żyłki średnicy 0,20 mm.
3. Żyłka główna typu spławikowa, średnicy 0,18-0,20 mm, przyponowa – 0,16-0,18 mm. W łowisku bezzaczepowym można zrezygnować z instalowania przyponu, a haczyk przywiązać do żyłki głównej średnicy 0,18 mm.
4. Do połączenia żyłki i przyponu warto użyć krętlik wielkości 16-20, łożyskowany, najIepszej jakości.
5. Haczyk musi być wzmocniony i chwytliwy (cięty), na ogół sprawdza się typ z szerokim kolankiem i krótkim trzonkiem (dobrze trzyma brzanę). Wielkość haczyka dobiera się do typu przynęty np. do białych robaków wystarczy nr 12. Wleczenie haczyka po dnie szybko tępi grot, więc należy przygotować duży zapas przyponów i stosować haczyk z grotem o podwójnym stożku.
6. Przynęta mięsna lub roślinna musi dobrze siedzieć na haczyku z uwagi na silniejszy nurt w łowisku, kamieniste dno i częste przycięcia z odległości kilkunastu metrów. Można używać: parzone ziarno pszenicy, twardszą słodką kukurydzę, żywe białe robaczki, larwę chruścika (bez domku).
7. Spławik musi być dostosowany do techniki i miejsca łowienia. Na spokojny nurt poIecany jest spławik stick.
8. Obciążenie może być jednopunktowe do przepływanki wleczonej lub rozłożone do łowienia przez muskanie przynętą dna. Do łowienia w mocniejszym nurcie zalecane jest użycie obciążenia punktowego.

Wędka spławikowa ze spławikiem Avon (wartki lub wzburzony nurt i daIsze rzuty)

1 . Wędzisko spławikowe dynamiczne, o akcji szczytowej lub środkowej, dł. 5-7 m, c.w. do 25 g. Najkorzystniej jest używać wędziska bolońskiego, użyteczne jest także wysokiej klasy wędzisko standardowe spławikowe.
2. Kołowrotek stało-szpulowy spławikowy, polecane jest użyć kołowrotka o przełożeniu 1:6 lub 1:7. Można użyć kołowrotka typu match. Na szpuli powinno się zmieścić 100 m żyłki o śr. 0,24 mm. Wskazane jest posiadanie zapasowej szpuli z żyłką o 0,02 mm cieńszą.
3. Żyłka główna typu spławikowa, średnicy 0,18-0,24 mm, przyponowa – 0,16-0,22mm. W łowisku bezzaczepowym można zrezygnować z instalowania przyponu a haczyk przywiązać do żyłki głównej.
4. Do połączenia żyłki i przyponu warto użyć najlepszej jakości krętlika łożyskowanego wielkości 14-20.
5. Haczyk musi być wzmocniony i chwytliwy (cięty), na ogół sprawdza się typ z szerokim kolankiem i krótkim trzonkiem (dobrze trzyma brzanę). Do przynęt mięsnych zalecana jest wieIkość 8-14, do roślinnych 6-10.
6. Przynęta mięsna lub roślinna musi dobrze siedzieć na haczyku z uwagi na silniejszy nurt w łowisku i dalekie rzuty, wleczenie po dnie i szybkie zacinanie. Niezawodne będą: parzone ziarno pszenicy, półtwarda słodka kukurydza, żywe białe robaczki, kawałki czerwonych, Iarwa chruścika, żywa dendrobena, pijawka.
7. Spławik typu avon umożliwia skuteczne łowienie w szybkim i wzburzonym nurcie, w głębokiej wodzie.To w tych miejscach, w porze dziennej najprędzej można złowić brzany na przepływankę. Zalecane jest użycie spławika Avon o kształcie przypominającym waggler lub marchewkę. Spławików o innych kształtach nie polecam.
8. Obciążenie jednopunktowe, w szybkim nurcie umożliwiające przepływankę wleczoną.

Przynęty na brzanę

1. Wobler pływający płytko schodzący. Znajduje zastosowanie w płytkich nurtach, na napływach, na długich prostkach, rozległych płyciznach. Prowadzi się go kilkanaście centymetrów pod powierzchnią, w umiarkowanym tempie, pod prąd.
2.
Wobler głęboko schodzący. Stosuje się go wszędzie tam, gdzie przynęta musi zejść w strefę dna. Łowi brzany prowadzony w poprzek nurtu, dryfem przy kamienistym dnie. Należy mieć kilka różnych woblerów, aby dobrać akcję odpowiadającą brzanom.
3.
Obrotówka z wąską paletką. Rozmiar 0 i 1. Dobrze się prezentuje prowadzona w niegłębokim nurcie, nad żerującymi lub odpoczywającymi brzanami. Nadaje się do penetrowania dużego obszaru w kamienistych rzekach beskidzkich, prowadzona lekko pod prąd.
4.
Twister. Długość do 5 cm, z krótkim ogonkiem. Idealny do obławiania strefy nurtu, przy dnie. Jest łowny w dryfie po dnie, często przetacza się po dnie i tym samym mocniej przyciąga uwagę ryb. Dobry kolor to czarny, brązowy, zielonkawy, z dodatkiem żółci.
5.
Kanapka. To połączenie dwóch przynęt. Będzie ona skuteczniejsza, jeżeli jeden ze składników wchodzi w skład zanęty. Kanapkę można komponować, chcąc zachęcić rybę bądź zabezpieczyć jeden składnik przed spadaniem lub zsuwaniem się z haczyka.
6.
Kukurydza. Może być nieco twardsza, gdyż wtedy nie spadnie w głównym nurcie. Można łowić na jedno ziarno, ale zazwyczaj nie maskuje ono haczyka, więc daje się 2, a nawet 3 – 4 ziarna, naciągane na przypon powyżej haczyka.
7.
Ser. Najprościej użyć krótki pasek sera lub kostkę nawleczoną na haczyk albo króciutki włos. Można również wyrobić twarde ciasto z sera i chleba w proporcji 1:1. Warto zacząć od sera cheddar.
8.
Czerwone, dendrobena i rosówki. Łowiąc w szybkim nurcie, dobrze jest naciągnąć przez grot skrawek cienkiej bezzapachowej gumy, która zabezpieczy robaki przed zsuwaniem się na grot, a nawet przed spadaniem z haczyka.
9.
Płatki owsiane. Znakomita przynęta i zarazem zanęta. Do roli przynęty muszą być zmiękczone gorącą wodą, dzięki temu zyskują też elastyczność. Polecane o zapachu czosnkowym i naturalnym. Stosuje się cieńszy haczyk niż do długich robaków, nabija się płatki na całą długość haka.
10.
Chruściki. To są larwy przyszłego owada, częsty pokarm brzan. Do roli przynęty wyciąga się larwę z domku i prezentuje na niegrubym haczyku. Można łowić na 2 larwy (żyjące i ruszające się) w przepływance lub na pęczek w gruncie dennym. Tę przynętę trudno się przechowuje i jest kłopotliwa w przygotowaniu.

Przynęty na brzanę górską i podgórską

Brzana żerująca jesienią nie jest wybredna, jednak nie każda przynęta nadaje się do użycia w silnym nurcie oraz w wodach górskich. Należy przy tym pamiętać, że w ciągu dnia brzana żeruje w nurcie, a w pozostałych porach poza nurtem.

1. Groch. Jest łatwy w użyciu, przygotowując go, należy znać siłę nurtu w łowisku; na mocniejszy uciąg przygotowuje się groch twardszy, zalecane jest użycie go w przepływance. Podczas łowienia należy podnęcać grochem. Nie zalecane jest aromatyzowanie grochu, ale można go kolorować.
2. Ciasto na brzany. Jest bardzo skuteczne, dodaje się do niego kąski roślinne lub zwierzęce, zależnie od łowiska, w którym się łowi brzany. Do zimnych, ugotowanych ziemniaków dodaje się mąki i wyrabia knedliki, gotuje się. Po ochłodzeniu rozdrabnia się i wyrabia z dodatkiem kąsków.
3. Ciasto serowe na wodę górską. Przygotowuje się z miąższu białego pieczywa, dodaje się tarty tłusty ser żółty, starannie zagniata, w międzyczasie dodaje się 2-3 krople oliwy.
4. Rosówka na wodę podgórską. Musi być naciągnięta w sposób specyficzny: ostrze haczyka wprowadza się w rosówkę 2 cm przed końcem ciała i chowa się cały haczyk bez wyprowadzenia grota. Należy tak dobrać długość rosówki, aby oba końce robaka miały średnio po 2 cm długości.
5. Rybi ogonek. Jest skuteczną przynętą w porze jesiennej, a użycie go dozwolone jest poza wodami górskimi. Należy pozyskać go z malej ryby, zazwyczaj pod ręką jest kiełb. Płetwę ogonową odcina się z 1 cm nasady ogonowej, a haczykiem przekłuwa się nasadę.
6. Pęczek chruścików lub kiełży. Przygotowuje się do łowienia w wodzie podgórskiej i zakłada się je podobnie jak białe robaczki. Przynęta jest najskuteczniejsza, gdy pochodzi z łowiska. Należy starannie dobrać wielkość i grubość haczyka do użytej przynęty.
7. Żywiec. Stosuje się na wodzie typu nizinnego (i podgórskiego) i wszędzie tam, gdzie nie jest zakazany. Zalecane jest użycie małego żywczyka, o długości 4-5 cm, na przeciętnej wielkości brzanę lub 6-7 cm na brzanę ważącą powyżej 2 kg. Żywczyka zbroi się małym haczykiem za górną wargę.
8. Wobler pływający płytko schodzący. Znajduje zastosowanie w płytkich nurtach, na napływach, na długich prostkach, rozległych płyciznach. Prowadzi się go kilkanaście centymetrów pod powierzchnią, w umiarkowanym tempie, pod prąd.
9. Obrotówka z wąską paletką. Rozmiar 0 i 1. Dobrze się prezentuje prowadzona w niegłębokim nurcie, nad żerującymi lub odpoczywającymi brzanami. Nadaje się do penetrowania dużego obszaru w kamienistych rzekach beskidzkich, prowadzona lekko pod prąd.

Przynęty na brzanę z nizinnej rzeki

Brzanę możemy łowić na wędkę spławikową i gruntową, na spinning i sztuczną muchę. Na nizinnej rzece zdarzają się brzany kilkukilogramowe, stąd przynęty i haki powinny być nieco większe.

1. Wobler pływający płytko schodzący.
Przynęta o długości 3-6 cm, mająca zastosowanie na płytkiej i średniej wodzie. Skuteczna jest również na napływach, na długich prostkach, rozległych płyciznach. Prowadzi się go kilkanaście centymetrów pod powierzchnią w umiarkowanym tempie, pod prąd.
2. Wobler głęboko schodzący. Stosuje się go wszędzie tam, gdzie przynęta musi zejść w strefę dna. Jeżeli chcemy penetrować miejsca bardzo głębokie, należy dociążyć zestaw oliwką na żyłce, na który łowimy brzany prowadząc go w poprzek nurtu,dryfem przy kamienistym dnie.
3. Obrotówka z wąską paletką. Rozmiar 1, 2 i 3. Dobrze się prezentuje prowadzona w niegłębokim nurcie, nad żerującymi lub odpoczywającymi brzanami. Można ją prowadzić wolniej pod prąd lub szybciej z prądem. Do prowadzenia przynęty po skosie z prądem przydatna będzie obrotówka z szerszą paletką.
4. Twister. Długość do 3-6 cm, z krótkim ogonkiem. Idealny do obławiania strefy nurtu, przy dnie. Jest łowny w dryfie po dnie. Prowadząc przynętę pod nią sprawdza się użycie bezzaczepowej główki jigowej lub miękkiej przynęty z wbitym grotem w jej korpus. Dobry kolor to czarny, brązowy, zielonkawy, z dodatkiem żółci.
5. Kanapka. Kanapkę można komponować, chcąc zachęcić rybę bądź zabezpieczyć jeden składnik przed spadaniem lub zsuwaniem się z haczyka. Kanapka będzie, jeżeli jeden ze składników wchodzi w skład zanęty.
6. Kukurydza. Może być nieco twardsza, gdyż wtedy nie spadnie w głównym nurcie. Można łowić na jedno ziarno ale zazwyczaj nie maskuje ono haczyka, więc daje się 2 a nawet 3-4 ziarna, naciągane na przypon powyżej haczyka. Dzień lub dwa dni wcześniej miejsce należy nęcić obficie kukurydzą.
7. Ser. Najprościej użyć krótkiego paska sera lub kostki nawleczonej na haczyk albo krótkiego włosa. Można również wyrobić twarde ciasto z sera i chleba w proporcji 1:1. Najlepiej użyć zanęty o zapachu serowym.
8. Czerwone, dendrobena i rosówka. Znakomita przynęta i zarazem zanęta. Do roli przynęty muszą być zmiękczone gorącą wodą, dzięki temu zyskują też elastyczność. Polecam o zapachu czosnkowym i naturalnym. Stosuje się cieńszy haczyk niż do długich robaków, nabija się płatki na całą długość haka. Przed łowieniem miejsce zanęcić dużą ilością płatków dociążonych gliną.
9. Płatki owsiane.
Łowiąc w szybkim nurcie dobrze jest naciągnąć przez grot skrawek cienkiej bezzapachowej gumy, która zabezpieczy robaki przed zsuwaniem się na grot a nawet przed spadaniem z haczyka.
10. Chruściki. To są larwy przyszłego owada, częsty pokarm brzan. Do roli przynęty wyciąga się larwę z domku i prezentuje na niegrubym haczyku. Można łowić na 2 larwy (żyjące i ruszające się) w przepływance lub na pęczek w gruncie dennym. Tę przynętę trudno się przechowuje i jest kłopotliwa w przygotowaniu.

Przynęty na wiślaną brzanę łowioną wędką nasadową

Łowiąc brzanę na wędkę nasadową w miejscu szybkiego nurtu, należy używać przynęt zwierzęcych dobrze trzymających się na haczyku.

1. Biały robak. To skuteczna przynęta na brzanę, stosowana zarówno przez wyczynowców, jak i wędkarzy łowiących rekreacyjnie. Nie należy zapominać o dodaniu do zanęty robaków. Zakładając kilka białych robaków na hak, dobrze założyć jest dwa sztucznie barwione – czerwone lub różowe.
2. Czerwone, dendrobena i rosówka. Łowiąc w szybkim nurcie, dobrze jest naciągnąć przez grot skrawek cienkiej bezzapachowej gumy, która zabezpieczy robaki przed zsuwaniem się na grot, a nawet przed spadaniem z haczyka.
3. Kanapka. To połączenie dwóch przynęt czerwonego i białego robaka. Będzie ona skuteczniejsza, jeżeli jeden ze składników wchodzi w skład zanęty. Kanapkę można komponować, chcąc zachęcić rybę bądź zabezpieczyć jeden składnik przed spadaniem lub zsuwaniem się z haczyka. Obie przynęty dobrze trzymają się na mocnym, kłutym haczyku.
4. Kanapka. Twarda kukurydza i białe robaki dobrze trzymają się na haczyku. To istotne jest przy łowieniu w bystrej wodzie. Duża kanapka nie jest konsumowana przez drobnicę, dzięki czemu wędkarz nie musi często wyjmować zestawu.
5. Kukurydza. Może być nieco twardsza, gdyż wtedy nie spadnie w głównym nurcie. Można łowić na jedno ziarno, ale zazwyczaj nie maskuje ono haczyka, więc daje się 2 a nawet 3-4 ziarna, naciągane na przypon powyżej haczyka.
6. Ser. Najprościej użyć krótki pasek sera lub kostkę nawleczoną na haczyk albo króciutki włos. Można również wyrobić twarde ciasto z sera i chleba w proporcji 1:1. Warto zacząć od sera cheddar.
7. Płatki owsiane. Znakomita przynęta i zarazem zanęta. Do roli przynęty muszą być zmiękczone gorącą wodą, dzięki temu zyskują też elastyczność. Polecany o zapachu czosnkowym i naturalnym. Stosuje się cieńszy haczyk niż do długich robaków, nabija się płatki na całą długość haka.
8. Chruściki. To są larwy przyszłego owada, częsty pokarm brzan. Do roli przynęty wyciąga się larwę z domku i prezentuje na niegrubym haczyku. Można łowić na 2 larwy (żyjące i ruszające się) w przepływance lub na pęczek w gruncie dennym. Tę przynętę trudno się przechowuje i jest kłopotliwa w przygotowaniu.

Zanęta na brzanę

Brzana wiedziona ciekawością podpływa do zanęt leszczowych, płociowych, ale po kilku minutach zniechęcona odpływa, ponieważ poszukuje w zanęcie grubych cząstek.

Brzana jest rybą reofilną, czyli żyjącą w nurcie rzecznym; tutaj odpoczywa i najczęściej żeruje. Silny przepływ wody sprawia trudności w zanęcaniu – bardzo szybko wymywa zanętę, unosi ją daleko poza zasięg wędki i odciąga brzany od stanowiska wędkarza. Sprawia także, że zanęta musi być dodatkowo sklejona i dociążona. Rytm życia brzany można sprowadzić do dwóch pór: dziennej, gdy przebywa pod grubą warstwą nurtowej wody i nocnej, gdy wypływa żerować na płyciznach. W porze dziennej, odpowiedniej do łowienia spławikowego, wędkarz napotyka duże trudności, gdyż nurt uniemożliwia precyzyjne nęcenie. W porze nocnej ciemności utrudniają użytkowanie wędki spławikowej na płyciźnie.
Najlepszym sposobem nęcenia jest wędkowanie podczas brodzenia, gdy wędkarz spławikowy zanurzony jest po pas w wodzie i zarzuca kule zanętowe na odległość 5-6 m. Jednakże nie każdy wędkarz preferuje wędkę spławikową, a tym bardziej brodzenie w wartkiej rzece. Dla miłośników ciężkiej gruntówki dennej lub feedera typu heavy pozostaje nęcenie za pomocą podajnika zanęty. Jest to wygodne i precyzyjne w działaniu, ale umożliwia stosowanie tylko bardzo małej porcji zanęty. Taka jej ilość w podajniku nie jest w stanie zwabić i utrzymać w zasięgu wędki grupy brzan, które żyją w stadach.
Dobrym sposobem nęcenia i łowienia brzan (zwłaszcza dużych osobników) jest wędkowanie z łodzi cumowanej w głównej strudze nurtu. Z pokładu można precyzyjnie zanęcić kulami doklejonymi i dociążonymi gliną, co nie jest trudne w zrealizowaniu. Jednak ta taktyka łowienia dobra jest jedynie w rzekach największych, jak Wisła, Bug i Odra. W mniejszych, hałas spowodowany przez płynącą łódź płoszy grupę brzan.
Smak i zapach. Brzana należy do ryb karpiowatych. Odżywia się głównie pokarmem mięsnym. W naturalnych warunkach sporadycznie pożera nasiona dzikich roślin i ziarna zbóż. W roli przynęt można stosować z dużym powodzeniem: robaki, ogólnie uznane za skuteczne na ryby, takie jak rosówka, czerwony, biały, mączniak, małe larwy np. pszczół, motyli, korników. Brzana doskonale bierze na larwy owadów wodnych np. chruścik, ważka. lnne, równie dobre przynęty to: kiełż, pijawka, mała rybka, parzona pszenica, parzone płatki owsiane, kukurydza, ciasto czosnkowe i waniliowe, pasta rybna.
Znajomość tych przynęt jest o tyle istotna, że ułatwia wybór np. dipu, smaku zanęty oraz użycie ich w roli zanęty zamiast standardowej sypkiej. Oto skuteczne na brzanę, powszechnie stosowane smaki i zapachy: chleb, karmel, miód, wanilia, scopex, truskawka, ochotka, kukurydza, ryba, robak czerwony, czosnek, ziarna mączne, konserwowa mielonka mięsna, słonina, krewetka.

1. Brzana nie zwraca uwagi na kolor zanęty, lecz na jej wartość odżywczą. Preferuje grubsze cząstki. Zanęta standardowa o odpowiedniej granulacji dla brzan jest pokazana na obrazku. Drobniutkie cząstki smużą i dodatkowo smakiem wabią odległe brzany. Natomiast grube cząstki, płynące lub leżące wśród kamieni w strefie dennej są wyłapywane przez brzanę. Ten sposób wyszukiwania pożywienia jest dla brzany naturalny. Ponadto, grube cząstki są ciężkie i szybko osiadają na dnie w pobliżu przynęty, co korzystnie wpływa na wynik wędkowania.
2. Dodatku w postaci proszku waniliowego można używać do każdego rodzaju zanęt na brzany. Zapach wanilii współgra z naturalnym zapachem zbóż.
3. Ziemi de somme można użyć do dociążenia i sklejenia śruty kukurydzianej, mieszanki typu seed w stanie surowym lub zmiękczonym, robaków czerwonych lub białych, kiełży i chruścików. Można ją zmieszać z papką powstałą w wyniku zmiksowania zanęty typu seed. Tego typu mieszankę przeznacza się na rzeki o wolnym przepływie.
4. Gdy w standardową, gruboziarnistą zanętę wpływają drobne ryby i przeszkadzają w złowieniu brzany, należy użyć mieszanki zbożowej, tzw. seed’u. Grube i surowe ziarna działają zniechęcająco na małe ryby, które wkrótce opuszczają zanęcone miejsce i ustępują miejsca brzanom. W tej mieszance widoczne są bardzo małe ziarna, które na długo zatrzymują brzany w zasięgu wędki.
5. Drobny, proteinowy, szybko pracujący pellet wysokiej jakości to specjalistyczny, kosztowny produkt. Jednak znakomicie wabi brzany w nurcie, na głębokości kilku metrów oraz na tych płyciznach, gdzie zanętę trzeba daleko wystrzelić z procy. Ten pellet również pełni rolę selektywnej zanęty.
6. Glinka rzeczna ekstra, to dodatek mineralny, którego zadaniem jest sklejenie i dociążenie, a także silne smużenie. Glinki używa się w rzekach, do łowienia w strefie nurtowej. Do glinki można dodać, w proporcji 1:7, śruty zbożowej lub mieszanki typu seed – surowej lub rozmiękczonej. Dobrze współpracuje z pokruszonym pelletem.
7. Zanętę typu seed można zmiękczyć zaparzaniem lub gotowaniem. Zaparzyć można w termosie np. w drodze na łowisko. Do gotowania zalecane jest użycie szybkowaru, który oprócz skrócenia czasu obróbki termicznej do kilkunastu minut, nie zubaża smaku i zapachu zmiękczanej zanęty. W wodzie bardzo wolno płynącej zanęca się co pewien czas sypiąc mieszankę ruchem siewcy. Chcąc nęcić w wartko płynącej wodzie, ziarna należy skleić klejem, gliną lub tłustą ziemią.
8. Ciasto fluo można dodawać do zanęty brzanowej, jako dodatek wabiący oddziałujący na wzrok brzany. Skuteczne na brzanę smaki i zapachy ciasta fluo na brzanę: wanilia, biszkopt, ciasto piekarnicze, bezsmakowe i bezzapachowe.
9. Na fotografii całe ziarna kukurydzy i te same ziarna pocięte nożem, położone na łyżce. Słodka, konserwowa lub surowa świeża kukurydza jest niezwykle skuteczną przynętą i zanętą. Jeśli wędkarz nie posiada wystarczająco dużo kukurydzy do intensywnego zanęcania, to polecany jest następujący trik: posiadaną kukurydzę należy rozdrobnić za pomocą noża lub zgniatając w dłoni. W ten sposób otrzymuje się ziarna o wiele intensywniej wabiące brzany (ryby zapalczywiej i dłużej wydłubują je spomiędzy kamieni i dzięki temu dłużej przebywają w zasięgu wędki) i ze znacznie większej odległości (ziarna wydzielają więcej płynu).
10. Wysoko proteinowy pellet można włożyć do zanętnika. Na obrazku standardowy metalowy koszyk na rurce antysplątaniowej, ułatwia łowienie brzan w wartkim nurcie i na dużej głębokości w strudze głównego nurtu. Koszyk z pelletem musi być zamknięty z obu stron. Zawartość koszyka należy sprawdzać co 2 godziny. Tak długi czas działania ,,wkładu zanętowego” ułatwia polowanie na wielkie brzany.

Jak łowić brzanę na nizinnych rzekach

Łowieniem brzany można się cieszyć zarówno w rzece podgórskiej, jak i nizinnej. Wszędzie można stosować te same metody i techniki, zanęty i przynęty, W rzece podgorskiej można brodzić, a w rzece nizinnej popłynąć łódką i zanęcić grube, 3-5 kilogramowe brzany. Nawet w rzece nizinnej można łowić brzany, wystarczy odnaleźć żwirowate bądź grubopiaszczyste dno. Jesienią głębokość wody ma znaczenie drugorzędne, gdyż brzany intensywnie żerują.

1. Blat śródrzeczny. Brzana jest jednym z licznych gatunków odwiedzających blat. W małej rzece do łowienia wystarczy bolonka lub feeder zarzucane z brzegu, w dużej rzece z reguły potrzebna jest łódź. Napływając dyskretnie, można zakotwiczyć ją tuż koło blatu. Technika łowienia jest dowolna, w znacznej mierze zależy od siły nurtu i głębokości. Należy systematycznie donęcać. Można tutaj spinningować przynętą głęboko schodzącą.
2. Warkocz. Najlepszy znajduje się na dużej rzece. Warkocz leży pomiędzy dwoma dobrymi łowiskami: nurtem i międzytamiem. Wzdłuż warkocza od strony międzytamia można łowić mocną spławikówką na przystawkę, gruntówką lub lżejszym feederem. Wypłycenie na końcu warkocza najlepiej obłowić cięższą gruntówką, Najlepsze stanowisko znajduje się na ostrodze. W tym łowisku warto nęcić warkocz od połowy długości i 2 m obok niego, od strony brzegu.
3. Boczne nurty. Często nazywa się je odnogami, mają różną wielkość. Brzany stadnie wpłyną w odnogę gdy jest długa na min. 100 m, głęboka na min. 1 m z twardym dnem. W znacznie głębszą wpłyną w dzień, w płytszą o zmierzchu lub o świcie. Do łowienia wykorzystuje się bolonkę i feeder. Nęcenie nastręcza trudności ze względu na uciąg. Zestaw spławikowy naIeży przegruntować, aby płynął jak najwolniej. Nie zanęca się luźnym ziarnem, lecz obciążonym i sklejonym.

Jak łowić brzanę w rzekach górskich

Rzeka płynąca przez Beskidy i Pogórza zachowuje charakter górski i w wielu miejscach obok brzan łowi się pstrągi. Brodzenie i wyszukiwanie kryjówek brzan, a następnie łowienie ich daje ogromną satysfakcję. Na terenie Pogórza rzeka również tworzy przełomy i urozmaicone brzegi, wciąż jest rwąca i ma krystaliczną wodę. W wielu miejscach dno jest skaliste i grasują tu nawet głowacica i troć.

1. Głazowisko.
Należy znaleźć bezzaczepowy pas dna wzdłuż głazów od strony głównego nurtu. Nęci się większymi kulami, mocno sklejonymi. Powinny zawierać dodatek pływający jak płatki owsiane lub drobną kukurydzę. Zbierając je, brzany będą długo trzymać się na poboczu głazowiska. Zestaw spławikowy przegruntowany zarzuca się 2 m przed głazowiskiem, brania mogą nastąpić już w miejscu podania kul. Zestaw powinien spłynąć kilka metrów poniżej głazowiska, jeżeli jest to możliwe. Jeśli nurt jest słaby to wystarcza spławik do 3 g, obciążenie 2 g, przegruntowanie o 1/4. W innym przypadku przegruntowanie zmienia się na 1/3 i ustala obciążenie.
2. Rynna. Należy przygotować ciężkie kule zanętowe, dociążone gliną. Kilka brzan zawsze kręci się przy wpływie do rynny, dlatego warto rozpocząć łowienie w tym miejscu. Zanętę zarzuca się 2 m przed rynną z uwagi na nurt. Podobnie zarzuca się zestaw przegruntowany. Prowadzi się do połowy długości rynny i dyskretnie ściąga wzdłuż brzegu. Jeśli nie ma brań, to schodzi się do połowy długości i ponawia nęcenie. Obławia się rynnę włącznie z wypłyceniem. Tuż przed zakończeniem prowadzenia zestawu robi się lekkie i krótkie zacięcie. Na ogół wystarcza: spławik 2-5 g, obciążenie 1,5-4,5 g, przegruntowanie o 1/4.
3. Główny nurt. Korzystnie jest wyszukać szeroki nurt, gdyż tutaj nieco słabnie i wypłyca się. Do łowienia używa się bolonkę i zanętę. Jeżeli głębokość pozwala, to pierwszą dużą porcję zanęty można donieść w miejsce łowienia, a następne wystrzelić z procy. Należy często donęcać, stosuje się spławik z grubą antenką, a obciążenie równe połowie jego wyporności. Zarzuca się zestaw ok. 3 m powyżej położenia zanęty. Na żyłce warto zaznaczyć (markerem) długość wyrzutu. Zacina się po schowaniu spławika pod wodę lub intuicyjnie.

Brzana spod nurtu

Brzanę uważa się za siłaczkę wśród ryb, co sama udowadnia, zrywając najlepiej zawiązane węzły. Prócz potężnych mięśni pomagają jej w tym: silny nurt i nierzadko emocje wędkarza.

Łowienie w nurcie rzeki nie jest technicznie łatwe, ale właśnie tutaj łowi się najwięcej brzan. To ryba nurtu i dna. Pobiera pokarm zwierzęcy żyjący w szybko płynącej wodzie, na twardym podłożu.
Łowisko. Brzany żyją w dużych i małych rzekach, a wybór łowiska ma bezpośredni wpływ na wybór wędki. Warunkiem udanego wędkowania jest wybór fragmentu rzeki z twardym dnem, a najpewniejszym łowiskiem jest odcinek ze żwirem.
Do złowienia brzany w małej rzece należy zarezerwować świt i porę zmierzchu to najpewniejsze godziny. W dużej rzece brzana zachowuje się swobodnie, więc można polować na nią przez cały dzień, choć i tutaj godziny świtu i zmierzchu, a często południe dają najwięcej ryb na wędce.
Wybór stanowiska w małej rzece jest ułatwiony i wybiera się strefę nurtu w najgłębszym miejscu. Natomiast w dużej rzece wybór jest trudniejszy, choć istnieje tutaj znacznie więcej brzanowych stanowisk. Dobre stanowisko znajduje się w ujściu dopływu, przy głębokiej opasce, w końcówce warkocza za ostrogą, w głębokim napływie ostrogi (tamy), w bocznym nurcie, na blacie. Chcąc łowić od zmierzchu do późnych godzin nocnych, na łowisko można wybrać granicę nurtu i płytkiej wody (do 60 cm), gdyż tutaj brzana wypływa na żer w ciemnościach.
W dużej rzece niektóre łowiska są niedostępne dla wędkarza brzegowego, wtedy korzysta się z łódki. To dobry sposób na łowienie medalowych osobników. Należy wybrać stanowisko z wolniejszym przepływem ze względu na kotwiczenie łódki.
Wędka. W małej rzece najlepsze efekty daje używanie wędziska gruntowego, dennego typu feeder. Ugięcie szczytówki dobiera się do warunków na łowisku, natomiast c.w. zazwyczaj mieści się w przedziale 60-90 g. Żyłka główna powinna mieć średnicę, zależnie od wielkości łowionych brzan, w przedziale od 0,18 (ryby do 2 kg) do 0,24 mm. Na przypon przeznacza się żyłkę o średnicy 0,16-0,20 mm. Haczyk powinien być mocny, ale nie
musi być duży: wystarcza 8-12. Można nęcić kulami lub koszyczkiem wmontowanym do zestawu. Można też połączyć obie techniki. Duża rzeka oferuje znacznie większe brzany, ważące nawet 5-6 kg. Z tego powodu należy użyć mocniejszego zestawu: żyłka główna 0,24-0,26 mm, przypon 0,18-0,22 mm lub plecionka 0,10-0,12 mm. Łowiąc w głównym nurcie, stosuje się haczyk 6-10.
Łowienie. Trwałą na haczyku przynętę kładzie się na dnie. Aby zapobiec wypchnięciu zestawu do brzegu, należy ustawić wędkę równolegle do osi nurtu np. zajmując stanowisko na zakręcie rzeki, na długiej tamie, na łodzi, na przykosie itp. Drugim sposobem jest zastąpienie żyłki głównej o połowę cieńszą plecionką.
Długość zarzutu dobiera się do łowiska, należy pamiętać, że brzana często żeruje tuż przy brzegu. Zacina się już przy pierwszej oznace brania. Należy postępować rozważnie i unikać forsownego holu. Główna trudność łowienia z dna ciężką gruntówką polega na utrzymaniu przynęty w określonym miejscu, pomimo dużego naporu płynącej wody.

Podgórska brzana z płycizny

Hol silnej brzany delikatnym wędziskiem jest dużym przeżyciem i sportową walką, w której wędkarz i ryba mają równe szanse na wygranie pojedynku.

Brzany pływają w każdej podgórskiej rzece. Ryby te preferują kamieniste i żwirowate dno. Szukając łowiska brzany, powinniśmy wziąć pod uwagę potrzebę poczucia bezpieczeństwa u tej ryby. W dzień brzana bardzo rzadko wypływa na płyciznę przybrzeżną. Robi to najczęściej w odludnych odcinkach rzeki lub podczas przyboru wody, która szybko mętnieje i skrywa rybę. Wtedy brzany łapczywie żerują na płyciznach o głębokości ok. 50 cm.
Na łowisko wybieramy przybrzeżną partię płycizny. W dużej rzece może to być płytka opaska lub jej koniec oraz łagodny wewnętrzny zakręt. W małej rzece podgórskiej może to być każda płycizna obok strugi głównego
nurtu, koniecznie głównego nurtu.
Wędka. Wędzisko powinno mieć progresywne ugięcie i bardzo czułą szczytówkę. Polecam użycie lekkiego feedera o ciężarze wyrzutu do 50-60 g. Długość wędziska powinna wynosić 3,6-4 m. Wędzisko typu feeder sygnaIizuje branie ryby wychyleniem lub drganiem cienkiej i sprężystej szczytówki. To niezwykle czuły sygnalizator brania i wskazuje ruch przynęty nawet wtedy, gdy zahaczy o nią płynąca trawa. Aby nie stłumić czułości wędziska, należy użyć cienkiej żyłki głównej, o średnicy 0,16-0,20 mm oraz przyponu o średnicy mniejszej o 0,02 mm od użytej żyłki głównej. Pomimo użycia cienkich żyłek haczyk powinien być mocny i z szerokim kolankiem. Wykonany z grubego drutu, o wielkości 6-10. Przynęta powinna zasłaniać haczyk, z wyjątkiem grota. W roli obciążenia wędki można użyć małego zanętnika lub płaskiego i szerokiego ciężarka.
Zanęta i nęcenie. Jako zanęta może posłużyć mieszanka firmowa na ryby karpiowate. Może być też mieszanka wykonana wg swojego pomysłu, np. wymieszanie 2-3 z wymienionych składników: płatki górskie, mąka kukurydziana, śruta zbożowa, miękkie ziarna kukurydzy, ziarna konopi, parzona pszenica, pęczak.
Przynęta. Wciąż triumf święci słodka kukurydza z puszki, jednak polecane jest stosować kukurydzę karpiową – jest dostępna w wielu smakach i lepiej trzyma się haczyka w nurcie. Na haczyk można założyć 1-5 ziaren, a niemieszczące się na haczyku ziarna naciągnąć na żyłkę.
Zamiast dużej dendrobeny radzę użyć 2 sztuk dendrobeny nr 4 lub pęczka dorodnych czerwonych robaków. Także białe robaki są smakołykiem dla brzany, więc można im zaoferować pęczek dipowanych białych, obserwując szczytówkę, należy zacinać już po pierwszym jej wygięciu – błyskawicznie wykonać głęboki ruch wędziskiem do tyłu po skosie. Na drugim końcu wędki z pewnością będzie brzana.

Łowienie brzany na tyczkę

Tyczka umożliwia niezwykle precyzyjne utrzymanie przynęty przed pyskami żerujących brzan, ułatwia szybkie zacięcie i dostarcza wiele emocji podczas holowania. W rzece podgórskiej tyczka o długości 13 m pozwala łowić ryby w środku rzeki, gdzie przebywają one w środku dnia.

Posługując się tyczką podczas walki łatwo o popełnienie błędu i utratę ryby, a nawet złamanie wędki. Dla tyczki o przeciętnych parametrach rzecznych, będącej w rękach początkującego wędkarza, już brzana o masie 1 kg stanowi zagrożenie złamania topu. Aby tego uniknąć, należy odpowiednio złożyć wędkę.
Złożenie wędki. Tyczka powinna być przeznaczona do łowienia silnych ryb, np. karpi, brzan, grubych jazi i kleni w nurcie, najczęściej wystarcza długość 11-13 m. W tyczkę wprowadza się amortyzator, którego głównym zadaniem jest łagodzenie szarpnięć ryby. Do łowienia brzany polecane jest wybrać nowoczesny amortyzator, wewnątrz którego znajduje się płyn pełniący rolę rdzenia. Równie przydatna jest guma, która posiada dwuwarstwową budowę. Ze standardowych i tańszych amortyzatorów należy wybrać pełny. Do wędziska dobiera się rozmiar (lub średnicę) amortyzatora, należy wybrać coś z przedziału 1,4-1,8 mm (wytrzymałość 7-8 kg). PoIecane jest wprowadzenie gumy do 3 elementów topu, a jeśli przewiduje się walkę z grubą brzaną i w wartkim nurcie, to warto sięgnąć po dodatkowe rozwiązania: top z nawierconym otworem, przez który można palcami wciągnąć nadmiar wysnutej gumy podczas holowania lub specjalny korek, którego trzpień wystaje z topu po rozłączeniu go z tyczką. Na żyłkę główną przeznacza się 0,18-0,22 mm, na przypon – 0,16-0,18 mm. Przypon i żyłka główna powinny być słabsze od amortyzatora.
Łowiąc w nurcie na wolną przepływankę, a także wzbogaconą o przytrzymanie używa się spławika dysk, w nurcie lub na jego skraju standardowej przepływanki spławika rzecznego. Obciążenie zestawu może sięgać nawet 25 g. Najlepsze wyniki daje zestaw lekko przegruntowany, z obciążeniem skupionym jednopunktowym, z przyponem o długości 15-35 cm, prezentacja z przytrzymaniem. Używa się mocne haczyki o wielkości 10-16.
Łowisko. Dobrymi łowiskami są: boczny nurt z rynną, blat o równej głębokości, wolny główny nurt blisko brzegu, granica głównego nurtu i dużej zatoki, odcinek usłany dużymi kamieniami i głazami.
Przynęta. Stosuje się trwałe przynęty, jak białe robaczki, kawałki rosówki, a w spokojnej wodzie larwy chruścików bez domków.
Taktyka łowienia. Należy systematycznie i precyzyjnie nęcić. Zalecana jest mieszanka na ryby karpiowate lub na brzanę, z dodatkiem gliny wiążąco-dociążającej. Oczekując na branie można lekko poruszyć przynętą, często w tym momencie ono nastąpi. Należy wykonać mocniejsze zacięcie z uwagi na obecność amortyzatora. Do podbierania używa się dużą siatkę na długiej sztycy.

Techniki
Technika na BOLEŃ ia

Boleń jest wytrwałym drapieżnikiem i szybko pływa. Potrafi atakować ofiary przy obu brzegach rzeki, szybko i wielokrotnie przepływając całą szerokość np. Wisły pod Sandomierzem.
Powodem częstych ataków bolenia jest ich mała skuteczność – dopiero co trzeci lub nawet co piąty atak kończy się pochwyceniem zdobyczy. Stopień trudności polowania łatwo zauważyć w chwili, gdy atakuje ławicę rybek na płytkiej wodzie. Rybki są bardzo szybkie i rozpraszają się, często salwując się ucieczką, wyskakując ponad taflę wody, co dla obserwatorów jest bardzo widowiskowe. W popłochu rybki, nierzadko są to dorosłe ukleje, lądują nawet na brzegu. Polując na płyciźnie lub przy powierzchni, boleń czyni wiele hałasu wykonując gwałtowne skręty i uderzenia ogonem. Panuje przekonanie, że te uderzenia służą do ogłuszenia rybek, które wtedy będzie łatwiej pochwycić. Taki hałaśliwy atak umożliwia wędkarzowi szybkie odnalezienie polującego przy powierzchni bolenia.
Duży drapieżnik częściej poluje w toni i przy dnie, nawet w dużej rzece trzymając się głównego nurtu. Z rzadka podpływa pod brzeg. Pragnąc złowić bolenia o wadze 3 kg i więcej, warto skierować się na łowiska w nurcie, pomijając przybrzeżne, a także używać mocniejszego sprzętu.
Panuje powszechne przekonanie o wyłącznie dziennej aktywności bolenia i to raczej w ciepłej porze roku. A jednak doświadczeni wędkarze wykazują w praktyce, że bolenia można spinningować o zmroku i nocą, poczynając od zimnego przedwiośnia, aż po zimny listopad. Takie wędkowanie uznane jest za ekstremalne z powodu licznych trudności i niewygód, więc jedynie nieliczni się na to decydują.
Boleń słynie z dużej czujności oraz zadziwiającej słabości: niezmiernie rzadko, 1 – 3 razy w roku, osobniki polujące w grupie wpadają w amok żerowania. Trwa to krótko, zaledwie kilka godzin, jednak wtedy każdy spinningista, łowiący na jakąkolwiek dobrą przynętę, może złowić nawet kilka boleni. Rekordziści chwalą się wynikiem nawet 20 boleni, o przeciętnej wadze 1,5 kg.

Gdzie znaleźć bolenia?

 

 

 

A. Nurt – najlepsze stanowisko w głównym nurcie zajmuje najsilniejszy (największy) boleń, małe sztuki zepchnięte są na gorsze stanowiska – kryjówki. Ryba bardzo często stoi przy rafie, w cieniu prądowym, za dużym kamieniem, powalonym pniem, w małym zagłębieniu itp. Aby złowić okazałego, odpoczywającego bolenia należy obławiać główny nurt w strefie przydennej, natomiast ten sam żerujący boleń może znaleźć się w każdej części nurtu, ponieważ aktywnie szuka zdobyczy.
B. Główka
– przeważająca część populacji bolenia żeruje przy główce ostrogi, przy której zawirowania nurtu tworzą korzystne warunki dla małych rybek. Boleń ponawia ataki podpływając przy dnie, aby zaskoczyć powierzchniową drobnicę. Często żeruje nawet przy trzech główkach zmieniając je po 2 – 3 atakach.
C. Zapływ i napływ ostrogi
– najczęściej patroluje zapływ ostrogi, gdyż tutaj żeruje lub skrywa się drobnica. Jeśli po stronie napływu żyją okonie lub malutkie klenie, to boleń poluje również tutaj, zazwyczaj w toni i przy dnie. To bardzo trudne technicznie łowisko.
D. Opaska
– przy głębokiej opasce również polują okazałe bolenie, jednak nie czyniąc hałasu. Mniejsze i średniej wielkości chętnie polują przy powierzchni, najczęściej tropią ławicę uklei, która jest ruchliwa – zazwyczaj płynąc pod nią i nieco w tyle. Płytka opaska jest trudnym łowiskiem, a bolenie rzadko decydują się na pochwycenie przynęty.
E. Stromy brzeg
– na głębszej wodzie stromy brzeg przyciąga drobnicę, która ma lepsze warunki do żerowania przy powierzchni. Boleń wykorzystuje to skupisko do intensywnego polowania. Strefa żerowania drapieżnika nie jest szersza niż 3 metry od brzegu. Boleń zawsze atakuje od dołu i z głębokiej wody, natomiast nie zawsze hałasuje podczas ataku.
F. Głębina
– populacja bolenia jest podzielona na ryby polujące i żyjące w strefie głębokiego dna oraz na żyjące w głębokiej toni, które również polują przy powierzchni. To ryby trudne do wypatrzenia i jeszcze trudniejsze do złowienia.
G. Zbiornik zaporowy
– boleń koncentruje się w zasięgu wody płynącej, zarówno przy powierzchni jak i przy dnie, w starym korycie. Rybostan zbiornika poddany jest dynamicznym zmianom, co sprawia, że bolenie polują akurat tam, gdzie znajdą obfity pokarm. Trzeba szukać ich w toni, przy dnie i pod powierzchnią, a nierzadko nawet w strefie ujściowej dopływu.
H. Cofka i dopływ
– niekiedy tworzy się specyficzna cofka jak np. w Zbiorniku Rożnowskim na Dunajcu, do której często wpływają również potężne bolenie, zapędzając się nawet 1 km w górę rzeki. To sezonowe zjawisko, występujące wiosną i jesienią. Wpływające wtedy ryby łowi się znacznie łatwiej niż w jeziorze.

Gdzie znaleźć wiślanego bolenia?

 

 

 

Najlepsze okresy połowów boleni w WiśIe to maj-czerwiec, a także wrzesień-październik. W maju i wrześniu łowi się je najłatwiej, ponieważ żerują przy powierzchni, co widzi i słyszy wędkarz.

A. Okolice ostrogi.
To podstawowe miejsce ich żerowania. Ustawiają się na napływie (czyli przed ostrogą) i w warkoczu poniżej szczytu ostrogi. Warkocz tworzy silny nurt napierający na ostrogę. W takich miejscach zazwyczaj jest po kilka boleni równocześnie i warto zacząć łowienie.
B. Opaska brzegowa. Kamienista opaska brzegowa jest ciekawym miejscem do połowu. Najlepsze są opaski ze zmiennym przepływem nurtu i takie gdzie kamienie są porozsypywane w nurcie rzeki. Przy kamienistej opasce tworzy się wiele warkoczy, w których staje drobnica, za którą podążają żerujące bolenie.
C. Kamienna rafa. Kamienna rafa na Wiśle jest jednym z najlepszych miejsc na połów boleni. Najciekawsze są duże i rozległe rafy, na których jest wiele porozsypywanych przez siłę nurtu kamieni. Na rafach za kamieniami często tworzą się warkocze, które przyciągają stada drobnego białorybu. W takich miejscach bolenie intensywnie żerują, najczęściej w dużych stadach.
D. Przykosa. Przykosa jest świetnym miejscem połowu boleni. Szczególnie dobra latem i jesienią. Na przykosach często można zaobserwować zgrupowania boleni. Najczęściej ustawiają się tuż poniżej kantu przykosy, ale także często pojawiają się na samej przykosie, a nawet kilka metrów poniżej.
E. Łacha piachu. To typowe miejsce żerowania. Jeżeli tylko ma ona styk z głównym nurtem Wisły jest to potencjaInie dobre miejsce na złowienie bolenia. Bolenie najczęściej żerują bardzo blisko łachy a także na styku głównego nurtu. Na łachach piachu złowimy nieduże ryby, dużo rzadziej okazy.
F. Dzika burta. Bolenie żerują często na dzikich wiślanych burtach. Najlepsze są takie, gdzie jest wiele zwalonych drzew. Zatopione drzewa powodują zmienny przepływ wody i powstają za nimi duże warkocze. Można tu złowić zarówno małe sztuki, jak i wielkie okazy.
G. Dzika wyspa. To także dobre miejsce na łowienie boleni. Dzika wyspa jest tym ciekawsza im więcej zwalonych drzew jest zatopionych w wodzie. Poniżej nich powstają warkocze, a także spowolnienia wody. W takich miejscach ustawia się drobnica a bolenie chętnie ją atakują.
H. Ujście odnogi do głównego koryta rzeki. Takie miejsca można znaleźć na dzikich odcinkach Wisły. Odnogi trafiają się najczęściej pomiędzy dużymi wiślanymi wyspami. Bolenie pojawiają się tu przy wysokiej wodzie. Wówczas ujście odnogi do głównego koryta Wisły jest potencjalnym miejscem ich żerowania.

Zestawy na bolenia

Boleń z reguły silnie uderza w przynętę, jednak szybko słabnie w czasie holowania i nie należy oczekiwać od niego długotrwałego oporu. Znacznie większym obciążeniem dla wędki jest dynamika i dystans zarzucania przynęty.

Wędka spinningowa
1. Wędzisko dynamiczne o akcji szybkiej, dł. 2,7-3,10 m, c.w. 10-30 gr., polecane jest używanie węglówki dwuskładowej, przeznaczonej do łowienia bolenia.
2. Kołowrotek spinningowy o stałej szpuli i przełożeniu 1:5 lub 1:6, wielkość średnia, na szpuli powinno być nawinięte 150 m plecionki lub żyłki. Duże przełożenie czyli duża szybkość zwijania linki, bardzo się przydaje do prowadzenia niektórych przynęt najczęściej są to woblery powierzchniowe o znikomej pracy bocznej (stawiają mały opór wędzisku), ale wymagające szybkiego prowadzenia.
3. Żyłka spinningowa śr. 0,16-0,26 mm, w zależności od masy użytej przynęty, odległości zarzucania i wagi łowionych boleni. Plecionka śr. 0,08-0,12 mm. Używając plecionki, należy sięgnąć po wędzisko o głębszym ugięciu, ponieważ plecionka jest nierozciągIiwa i nie potrafi amortyzować szarpnięć holowanej ryby.
4. Krętlik i agrafka powinny być najwyższej jakości w rozmiarze 10-12. Może się zdażyć, że te elementy wędki będą płoszyć wyjątkowo ostrożnego bolenia, wtedy wędkarz powinien wiązać przynętę do linki specjalnym węzłem np. pętlą Duncana.
5. Przynęta wąska i podłużna, o różnorakiej pracy i typie (w tym powierzchniowa), może to być: wahadłówka, twister, ripper z długim lub krótkim ogonkiem, cykada, tandemy, streamer. lstnieje wiele przynęt boleniowych, przede wszystkim są to: woblery wahadłówki, ołowianki (rodzaj pilkera). Niektóre przynęty wymagają specyficznej prezentacji i przeznaczone są do łowienia w określonej strefie łowiska.
6. Można zamienić kotwiczkę na haczyk. Wbrew pozorom, haczyk lepiej trzyma zaciętego bolenia od kotwicy z trzema ostrzami.
7. Do wypięcia przynęty najczęściej przydają się kleszczyki.
8. Będąc zwolennikiem zasady “złów i wypuść” warto kłaść złowionego bolenia na macie, na czas uwolnienia go od przynęty. Położenie rzucającej się ryby na piasku rani jej skórę.

Wędka spławikowa (przepływanka)
1. Wędzisko spławikowe dynamiczną o akcji szczytowej lub środkowej, dł. 4,0-7,0 m, c.w. 25 gr, masę przynęty i obciążenia dobiera się do dystansu łowienia, masy użytego zestawu, uciągu nurtu. Najkorzystniej jest używać wędziska bolońskiego, swoją rolę spełni także mocniejsze wędzisko standardowe spławikowe i mocniejsza odległościówka.
2. Kołowrotek spławikowy a jeśli łowi się na dużym dystansie to warto użyć kołowrotka o przełożeniu 1:7. Można użyć kołowrotka typu match. Na szpuli powinno się zmieścić 150 m żyłki o śr. 0,22 mm. Wskazane jest posiadanie zapasowej szpuli z żyłką o 0,02 mm grubszą lub cieńszą.
3. Żyłka powinna być typu spławikowego, nietonąca i ułatwiająca oddanie dalekiego rzutu. Żyłka główna powinna mieć śr. 0,18-0,24 mm. Podczas łowienia można się spodziewać brania brzany, małego suma, sandacza i szczupaka. Użycie przyponu ochronnego zmniejsza liczbę brań boleni.
4. Do połączenia żyłki i przyponu warto użyć krętlika o najlepszej jakości. Krętlik w znacznym stopniu ogranicza skręcanie żyłki, wielkość 14.
5. Przypon – w łowisku bezzaczepowym można zreżygnować z instalowania przyponu a haczyk przywiązać do żyłki głównej o śr. 0,20 mm. Na ogół przyponu używa się w ceIu ograniczenia strat sprzętowych na zaczepie. Należy używać specjalistycznej żyłki przyponowej o śr. 0,18-0,22 mm. Można używać plecionkowego przyponu o śr. 0,10 mm.
6. Haczyk musi być chwytliwy (cięty), na ogół sprawdza się typ round i limerick. Haczyk o wielkości 6-10, dopasowany do przynęty.
7. Przynęta mięsna, najlepiej wabi żywa rybka, używając martwej rybki, należy zaczepić ją za grzbiet tuż pod płetwą grzbietową aby przybrała pozycję poziomą (naturalną).
8. Spławik typu rzeczny musi być dostosowany do masy przynęty i powinien utrzymać ją na określonej głębokości.
9. Obciążenie może być jednopunktowe w zestawie z żywczykiem lub rozłożone w zestawie z martwą rybką (filetem).

Przynęty na bolenia

Boleń nie jest łatwą rybą do złowienia, mimo że pływa w zasięgu naszej wędki i żeruje. Drapieżnik bardzo uważnie obserwuje przynętę i najczęściej nabiera wobec niej podejrzeń, po czym rezygnuje z ataku. Dlatego wędkarz powinien używać najlepszych przynęt na bolenia, aby zminimalizować ryzyko niezłowienia ryby.

 

 

 

1. Standardowa obrotówka do łowienia w strefie nurtu. Jej wygląd, praca i mały opór skrzydełka w nurcie są zoptymalizowane do łowienia bolenia. Dobra obrotówka pracuje przy różnych prędkościach prowadzenia, jednak ten typ nie nadaje się do prowadzenia z prądem, ale pod prąd i po skosie nurtu. Warto używać obrotówki ze skrzydełkami w metalicznych kolorach o różnych odcieniach. Najskuteczniejszy okazał się kolor srebra w różnych odcieniach.
2. Obrotówka z przeciążonym korpusem, do łowienia w dość wolnym nurcie, w głębszej wodzie oraz w partiach niemal stojącej wody. Jej duża masa pozwala osiągnąć bardzo daleki rzut, co często decyduje o złowieniu bolenia. Jest łowna podczas sprowadzania, jej na zamkniętym kabłąku w poprzek nurtu. Chcąc ją prowadzić pod prąd, należy robić to bardzo wolno.
3. Wahadłówka opracowana do łowienia bolenia, ze zmatowionym srebrnym odblaskiem. Matowienie powierzchni sprzyja wabieniu bolenia, gdyż nie lubi on silnych, rażących refleksów świetlnych. Wąska, nieco cięższa (16 gr) i odpowiednio wygięta wahadłówka wabi bolenia przy szybkim i wolnym prowadzeniu, w nurcie i na spokojnej wodzie. Łowienie wahadłówką nie jest trudne a przy tym tanie i skuteczne. Ryba atakuje także wahadłówki o innym kształcie (Gnom, Alga, Kalewa) ale Rapa jest najskuteczniejsza.
4. Ripper okazał się najlepszy spośród miękkich przynęt imitujących rybki. lstnieje co najmniej 10 łownych kolorów i deseni rippera, ale najskuteczniejszy na bolenia składa się z koloru białego, srebrnego, czarnego bądź niebieskiego. Do tego rippera dodano brokat, który stwarza wrażenie rybiej łuski. Należy pamiętać, że każda przynęta w wodzie wygląda nieco inaczej, niż oglądana przez oko ludzkie w świetle dziennym. Na postrzeganie kolorów ma również wpływ zmętnienie, pora dnia i kolor wody łowiska.
5. Specjalistyczny wobler na bolenia, skonstruowany tylko do łowienia tej ryby. Osiąga doskonałą łowność tylko wtedy, gdy jest właściwie prowadzony. Tej czynności należy się nauczyć, co nie trwa długo: należy długim i sztywnym kijem z nierozciągliwą żyłką spinningową daleko zarzucać i uważnie obserwować położenie woblera. Często się zdarza, że tuż przed atakiem boleń nieco wychyli paszczę z wody. To sygnał do zachowania skupienia i wykazania refleksu do zacięcia. Do Woblera nie stosuje się przyponu ochronnego, gdyż szczupak atakuje go niezwykle rzadko.
6. Klasyczny wobler imitujący rybkę. Ten typ nazwany został Minnow. Ma oszczędne ruchy, pływając, zanurza się do 1 m w nurcie, a prowadzony wolno w spokojnej wodzie może być użyty do łowienia przy powierzchni. Wobler atakowany przez wiele gatunków drapieżników jednak w strefie nurtu najczęściej chwyta go boleń i kleń. Czynnikiem wabiącym jest akcja woblera i jego wygląd.
7. Wobler głęboko schodzący wyposażony w długi ster dzięki któremu osiąga większe zanurzenie, w nurcie i w wersji tonącej – nawet 2,5 m. Głębokość zanurzenia reguluje się doborem wersji: pływający, tonący, suspending oraz szybkością prowadzenia. To doskonały wobler do łowienia bolenia przy głębokiej opasce, przy dnie w głębokim nurcie oraz do prowadzenia go w poprzek nurtu. Łowiąc w zmętniałej wodzie można założyć wobler w kolorze jaskrawym, dobrze widocznym w trudnych warunkach świetlnych. Czynnikiem wabiącym jest akcja woblera i jego wygląd.

Przynęty na wiślanego bolenia

Bolenie potrafią grymasić i spinningista nierzadko musi zmienić kilka przynęt, aby trafić na tą która skusi rybę.

 

 

 

1. Guma ripper. Świetna do łowienia boleni na spinning. Ripper uzbraja się w główkę jiggową o masie 10-15 gramów lub systemik ze sterem. Taką przynętą można łowić praktycznie w każdym boleniowym miejscu. Lżejsza guma do szybkiego prowadzenia przy powierzchni, cięższa do łowienia w toni wody.
2. Wobler płytko schodzący. Jedna z najskuteczniejszych przynęt do łowienia boleni. Najlepsze woblery powinny mieć kształt uklei. Warto aby wobler był ciężki, aby można było nim rzucić jak najdalej. Dobry do obławiania powierzchniowych warstw wody.
3. Guma twister. Ogon twistera jest miękki i jest to zaletą przy wolniejszym prowadzeniu. Twister uzbraja się główką jiggową o gramaturze 10-15 gramów. Sprawdza się podczas szybkiego prowadzenia przy powierzchni wody.
4. Guma kopyto. Dobra do łowienia w momentach, kiedy bolenie żerują przy dnie. Kopyto uzbraja się w główkę jiggową o masie 20-28 gramów. Kopyto prowadzi się wolno, tak aby obłowić okolice dna rzeki.
5. Wobler głęgoko schodzący. Szczególnie przydatny jeżeli nie widzi się ataków boleni przy powierzchni. Taki wobler prowadzimy powoli w okolicach dna.
6. Wobler bezsterowy. ldealny do łowienia boleni żerujących przy powierzchni wody. Bezsterowce dobre są do szybkiego prowadzenia. Sprawdzą się szczególnie na rafach i na przelanych ostrogach.
7. Wahadłówka. Klasyczna przynęta do łowienia boleni. Kształt wahadłówki najlepiej podłużny, nie stawiający dużego oporu podczas prowadzenia. Dobra do szybkiego i wolnego prowadzenia na każdym z typów miejsc.
8. Wirówka. Nieco zapomniana przynęta na bolenia ale skuteczna. Najlepsze są nieduże wirówki typu long. Sprawdzą się przy wolniejszym prowadzeniu w rożnych partiach wody.

Przynęty naturalne na bolenia

Małe i duże bolenie łowiono kiedyś na przynęty naturalne, metodami i technikami gruntowymi. Zanim z wiekiem, przestawi się na atakowanie ryb, każdy boleń żywi się drobną fauną denną i litoralu. Odruch chwytania mięsnego kąska płynącego w toni boleniowi pozostaje na zawsze i dzięki temu możliwe jest użycie pzez wędkarza technik gruntowych.

 

 

 

1. Duży owad. Młode bolenie często polują na owady lądujące na powierzchni, a nawet potrafią złapać owada lecącego tuż nad wodą. Najskuteczniej łowi się na dużego i żywego owada, jak konik polny czy chrabąszcz. Należy tak go uzbroić, aby utrzymać przy życiu. W razie konieczności należy zrezygnować z przebijania i przywiązać cieniutką nitką. Aby dalej zarzucić, można przywiązać łodygę wikliny w odległości 1,5 m od przynęty.
2. Pijawka żywa i konserwowa. Przynęty tej używa się w przepływance toniowej i tuż nad dnem w nurcie, gdzie stoją większe bolenie. Pijawki przekłuwa się tylko raz w 1/4 długości. Żywa pijawka skutecznie wabi swoim ruchem. Aby uzyskać lepszy efekt wabiący należy założyć do trzech pijawek. Konserwową pijawkę (martwą) używa się w przepływance z przytrzymaniem oraz w burzliwej rzecznej wodzie np. poniżej progu w głównym nurcie.
3. Biały robak. Białe robaki kolorowane same w sobie z rzadka interesują dorosłego bolenia, chwyta je sporadycznie i raczej odruchowo, z ciekawości. Młode bolenie ledwo ponad wymiar robią to częściej. Aby zainteresować bolenia, do pęczka wijących się robaków należy przyczepić 2 paski z błyszczącej folii lub nici crystal flash. Przepływankując należy często przytrzymywać zestaw na ułamek sekundy, aby folia poruszała się i wabiła bolenia. Grunt ustawia się przy dnie lub w toni.
4. Czerwony robak. Na duży haczyk typu baitholder należy założyc 4-6 żywych robaków, aby utworzyć pęczek. Należy je aromatyzować rybnym smakiem, a dla wzmocnienia efektu wabiącego posypać srebrnym brokatem, który będzie systematycznie odpadał w miarę rozpuszczania się dipu. W zestawie używa się kuli wodnej lub sbirulino. W miarę możliwości należy utrzymać pęczek robaków jak najbliżej powierzchni.
5. Kanapa z czerwonego robaka i słoniny. Należy przygotować pasek słoniny o szerokości 1 cm i długości 5-7 cm, dwa dorodne czerwone robaki, a następnie założyć je na haczyk przebijając w 1/4 długości, po czym na kolanku zablokować silikonowym stoperem. W zestawie jako nośnik przynęty najlepiej sprawdza się sbirulino, w tym przypadku pływające np. 10 gr. Przynętę należy utrzymać jak najbliżej powierzchni oraz w stanie rozciągniętym, czyli robaki i pasek słoniny są wyprostowane w poziomie przez porywający je nurt wody.Ten efekt osiąga się przez przytrzymywanie zestawu w nurcie.
6. Larwa chruścika. Kilka larw w domkach i inne świeżo wyciągnięte z kokonów zakłada się na cienki haczyk układając w pęczek, a jeśli trzeba, to wzmacnia się nicią. Chruściki są podstawowym pokarmem młodych ryb, w tym bolenia, więc można liczyć na te drapieżniki. Niestety na tę przynętę łowi się tylko ryby o przeciętnej wielkości.
7. Martwa rybka. Jest bardzo wygodną i wszechstronną w użyciu przynętą. Można jej uzyć w technikach: spinningowych, spławikowych i gruntowych, w każdej strefie rzeki. Do użycia w wędce gruntowej rybkę zbroi się za pyszczek, do technik spławikowych – za grzbiet. Zalecane jest użycie przynęty z gatunków: kiełb, płoć, jazgarz o długości do 7 cm. Najlepsze efekty daje łowienie w pochmurny dzień, o brzasku, o zmierzchu.
8. Pasta na haczyku z mięsem. Pastę wyrabia się z gotowego pieczywa, np. chleba, bułki. Podczas wyrabiania dodaje się drobniutko posiekane czerwone, rybie lub kurze mięso. Należy ostrożnie i w małych porcjach dodawać mięso, ponieważ zbyt duża ilość rozprasza pastę. Po założeniu na haczyk ze sprężynką formuje się poziomy podłużny kształt celem użycia w przepływance lub pionowy podłużny – dla gruntówki. Głównym czynnikiem wabiącym jest mięso, pośrednim czynnikiem wabiącym pieczywo – wabi drobnicę, za którą podąża boleń.

Łowienie bolenia w rzece

Bolenia najczęściej łowi się na spinning. Tak ostrożną rybę najlepiej łowić z większej odległości, dlatego wędka o dużym zasięgu okazuje się najlepsza.
1. Strefę nurtu najlepiej penetrować na przemian dwiema przynętami: dalekosiężną, pracującą w strefie powierzchniowej oraz dalekosiężną, pracującą w strefie dennej. Przy powierzchni można użyć woblera pływającego o dużej masie, natomiast przy dnie można prowadzić odpowiednio obciążony twister lub ripper. Daleki rzut wykonuje się w poprzek rzeki, a wolne ściąganie przynęty rozpoczyna się w chwili dotknięcia powierzchni wody. Widząc polującego bolenia, przynętę podaje się wyżej, przerzucając jego żerowisko. Wtedy jest możliwe ciche wprowadzenie przynęty w strefę bolenia, co zwiększa szansę na atak ryby.
2. Pierwszy rzut należy wykonać, stojąc u podstawy tamy, co jest bardzo skuteczne w przypadku krótkiej ostrogi, jeśli jest długa, to z tej pozycji obławia się część strefy zapływu tamy, po czym dyskretnie należy przejść na 1/3 długości tamy. Tutaj warto się schować w zaroślach lub przykucnąć na granicy wody, po czym obławiać strefę główki i zapływu, a także pierwsze 5-7 m warkocza. Stąd należy przejść i zatrzymać się kilka metrów przed główką dopiero po ukryciu się przed wzrokiem bolenia można kontynuować systematyczne obławianie miejsca ataków bolenia oraz międzytamie i warkocz.
3. Łowiąc w nieznanym jeziorze bolenia łowi się w miejscu, gdzie zdradził on swoją obecność lub na podstawie wiarygodnych informacji. Warto przygotować sobie dwie wędki: do łowienia powierzchniowego (tzw. lżejszą) i do łowienia w głębokiej toni lub przy dnie (tzw. cięższą). Widząc obecność polujących boleni, przynętę prowadzi się przy powierzchni szybko, w toni i przy dnie raczej wolniej, bez szarpnięć, jednostajnie.
4. Opaska głęboka na 3 m a głębsza wymaga użycia przynęt pracujących przy dnie i w połowie głębokości, bo właśnie tutaj najczęściej poluje gruby boleń. Niezwykle trudno prowadzić przynętę z prądem wśród licznych zaczepów, więc z góry można z tego zrezygnować. Rzut wykonuje się w dół rzeki lekko po skosie po czym wprowadza się przynętę na źądaną głębokość i dopiero wtedy rozpoczyna jej prezentację. Prowadzi się ją w odległości 1-2 m od linii brzegowej. Wolno lub bardzo wolno. Płytka opaska wymaga użycia przynęty płytko schodzącej, najczęściej stosuje się wobler pracujący pod powierzchnią lub w pół wody oraz obrotówkę typu long, o wielkości 0, 1, 2. Bardzo przydatny jest wobler pływający, który można wypuścić z nurtem, na dłuższą odległość i dość wolno ściągać.

Łowienie bolenia w jeziorze

Łowienie bolenia w jeziorze jest bardzo trudne i bywa ekscytujące. Jest to zajęcie dla wędkarza cierpliwego, właściwie wyposażonego, z dostępem do wielu dobrych przynęt. Boleń wymaga poświęcenia mu dużo czasu na łowisku.
1. Stromy brzeg jeziora najwygodniej obławiać korzystając z łódki. Można zająć stanowisko równoległe lub prostopadłe do żerowiska bolenia. W każdym przypadku należy zachować jak najdalszą odległość, na ile to możliwe, by nie stracić na precyzji łowienia. Rzut równoległy wykonuje się długi i przynętę prowadzi 0,5-1 m pod powierzchnią. Rzut prostopadły z reguły jest znacznie krótszy i ma dwie fazy: płytką w miejscu atakowania bolenia i głębszą już na 5-8 m przed łodzią. Istnieje szansa, że boleń popłynie za przynętą i mógłby go na dobre spłoszyć widok łodzi i wędkarza.
2. Do obławiania toni i strefy przydennej najkorzystniej jest wykorzystać wędkę trollingową. To wędka specjalistyczna, konieczne jest użycie windy i przystosowanego do trollingu wolno płynącego silnika. Nie obejdzie się bez mapy batymetrycznej i umiejętności poprawnego czytania echosondy, częstym przyłowem boleniarza będzie piękny szczupak, dlatego zestaw musi być zabezpieczony przyponem np. fluorocarbonowym, mało  widocznym w wodzie.
3. Dla spinningisty najkorzystniejsze będzie użycie łodzi i nastawienie się na dalekie rzuty z prowadzeniem przynęty w strefie podpowierzchniowej. Żerującego tam bolenia łatwo wypatrzyć nawet z odległości kilkuset metrów co niezmiernie ułatwia odnalezienie łowiska. Najdalsze rzuty osiąga się długim wędziskiem (3 m i więcej), cienką żyłką (0,18-0,20 mm), cięższą i wąską przynętą (np. wahadłówkę 10 gr i więcej) oraz kołowrotkiem z płytką szpulą. Bardzo rzadko łowi się bolenia na krótkim dystansie. Mimo że potrafi on odprowadzić przynętę do burty łodzi, lepiej unikać takiej sytuacji, aby nie wypłoszyć go z łowiska.
4. Każda cofka znacząco różni się od innych, dlatego do każdej należy podejść indywidualnie. lm wyżej, tym bardziej cofka przeradza się w rzekę, która zasila zbiornik. Tutaj łowi się podobnie jak w rzece, często przerzuca się przynętę pod drugi brzeg i penetruje główną strugę nurtu. Bardzo dobrą strefą jest miejsce wyhamowania nurtu i spokojnej wody w cofce, gdyż tutaj gromadzi się drobnica. Wskazane jest obławianie stanowisk wędkarzy gruntowych (po nich), którzy obficie nęcą.

Castingowy boleń

Są miejsca, gdzie bolenia łowi się bardzo wolno prowadzoną przynętą. Wędkarz musi wtedy trzymać nerwy na wodzy i zachować koncentrację, aby nie spłoszyć drapieżnika. Wieczorową porą boleń sygnalizuje swoją obecność głośnymi pluskami w czasie ataku na drobnicę.

Oto znakomite przybrzeżne łowisko: brzeg nieco podniesiony na odcinku 150 do 300 m, twardsze dno, głębokość min. 80 cm, wolny przepływ, sąsiedztwo głównego nurtu. Łowisko wygląda niepozornie i łatwo je przeoczyć. Chcąc tu spinningować, wędkarz musi zachować cierpliwość przez najbliższe 2 godziny wędkowania.
Zachowanie się bolenia. Drapieżnik poluje dyskretnie. Usłyszymy go jedynie o świcie i z rzadka o zmroku. Niemal wszystkie jego ataki są ciche lub niesłyszalne. Miejsce cichego ataku można rozpoznać po zawirowaniu wody lub rozpierzchającej się drobnicy po powierzchni. Ryba może przypuszczać ataki prostopadłe z nurtu lub z głębszego miejsca na stoku, bądź patrolować strefę brzegową wolno płynąć przy dnie, pod prąd. Niezwykle trudno wypatrzyć miejsce wpłynięcia bolenia na żerowisko.
Taktyka łowienia. Wędkarz posyła przynętę na odległość 3-6 m od Iinii żerowiska, gasząc impet uderzenia przynęty o wodę. Należy naprężyc linkę i bardzo wolno, dryfem ustawiać przynętę na torze prowadzenia. Wędkarz ustala tor przed zarzuceniem, wstępnie określając najbardziej widoczną granicę głębszej i płytkiej wody w łowisku. Przynętę prowadzimy bardzo wolno, utrzymując stałą prędkość nawet wówczas gdy dojrzymy, że boleń już się nią zainteresował. Przyspieszamy prowadzenie dopiero w momencie, gdy drapieżnik potrąci lub podbije przynętę, ale nie pochwyci jej, wtedy należy płynne przyśpieszyć, nigdy zaś szarpnięciem.
Wędka. Znakomite efekty daje użycie wędki castingowej, czyli z użyciem multiplikatora. Konstrukcja kołowrotka sprawia, że przynęta jest prowadzona wolno lub bardzo wolno, co wyjątkowo sprzyja dobrym wynikom. Mając na względzie małą szybkość, należy sięgnąć po odpowiednie przynęty: gumę z miękkim ogonkiem (typ jeziorowy), mocniej wykrępowaną wahadłówkę, boleniowy streamer, obrotówkę typu comet, wobler o spokojnej i kolebiącej pracy. Wędka castingowa musi być dobrze złożona, aby wędkarz operował nią sprawnie i celnie zarzucał. Nie jest to łatwe, więc nowicjusz powinien odbyć wcześniejszy trening. Oto elementy wędki: żyłka spinningowa o śr. 0,16-0,20 mm lub plecionka o śr. 0,08-0,10 mm, wędzisko o dł. 2,2-2,6 m i c.w. do 15 g, kołowrotek niskoprofilowy z precyzyjnym hamulcem. Długość przynęty mieści się w zakresie 5-8 cm.

Boleń łatwy i trudny

Boleń jest typowym drapieżnikiem. Na okazy można wyprawić się z woblerem nad dużą nizinną rzekę. Łowienie bliska roślin daje dobre rezultaty i warte jest spróbowania.

W ostatnich latach coraz więcej spinningistów łowiących do niedawna głównie szczupaki, sandacze i okonie z powodu zmniejszenia się ich pogłowia w rodzimych akwenach, zmuszonych zostało do przestawienla się na łowienie innych drapieżników. Z kolei w niektórych rzekach takie ryby jak boleń czy kleń nie zmniejszyły drastyczniej swej ilości, a nawet ich liczebność wzrosła. Prawdopodobnie wynika to z podniesienia się czystości wód w głównych rzekach: Wiśle, Odrze oraz ich dopływach. Jednym z takich dopływów gdzie można łowić bolenie jest rzeka Wieprz bezpośrednio zasilana przez Wisłę w większe okazy sumów, sandaczy i właśnie boleni. Wieprz w swym dolnym i środkowym biegu jest rzeką średniej wielkości i ataki na narybek drapieżników zarówno w dzień jak i w nocy, są widoczne i słyszane przez wędkarzy.
Dlatego też żerujący boleń jest rybą łatwą, gdyż informuje wędkarza o swojej obecności i dużej aktywności. Nie jest to oczywiście równoznaczne z wyholowaniem go – o czym niejednokrotnie przekonali się specjaliści w łowieniu rap – jest rybą wybredną i niełatwo podać boleniowi przynętę, na którą się skusi. W momencie kiedy
dogodzi się gustom stada boleni, można w bardzo krótkim czasie wyholować ich nawet kilka. Bolenie wędrują wzdłuż Wieprza, szukając miejsc o dużej ilości pożywienia, mogą to być np. stada uklei.
Mniejsze dopływy Wieprza tworzą w miejscu połączenia się z rzeką liczne zatoki i rozlewiska. Wczesnym latem gromadzi się tu drobnica i wpływają za nią stada boleni. Po tarle bolenie są wygłodniałe i ostro atakują przynęty naśladujące w tym wypadku ukleję. Właśnie na takich rozlewiskach, kiedy bolenie wielokrotnymi atakami sygnalizują swoją obecność, należy przetestować zawartość własnego pudełka z przynetami na bolenie. Zaczynając od długich błystek, poprzez główki jigowe z białymi i niebieskimi gumami, aż do woblerów. Te ostatnie mogą być skuteczne zarówno w wersji stricte boleniowej ze sterem ustawionym pod kątem prostym na podbrzuszu, jak i klasyczne woblery o długim kształcie z krótkim sterem dające się szybko prowadzić. Właśnie na takie woblery długości 8-12 cm w kolorze srebrnym lub jasnoniebieskim skutecznie są łowione w Wieprzu w maju i czerwcu srebrne rapy.

Boleń na martwą rybkę

Bolenia można złowić na martwą rybkę i ten sposób łowienia jest równie emocjonujący, co spinning czy mucha. Ukleja jest dobrą przynętą na bolenia, gdyż atakuje ją często w stadzie.

Emocje w tej technice łowienia wynikają z nieprzewidywalnych przyłowów, jakimi mogą być: sum, sandacz, szczupak, kleń, brzana. Utrzymanie na wędce suma Iub dużej brzany jest nie lada wyczynem, zwłaszcza w nurcie, gdzie zazwyczaj łowi się bolenia na martwą rybkę.
Łowisko. Polecane jest rzeczne łowisko, gdzie mamy największe szanse na złowienie bolenia. Zachęcającą informacją jest to, że bardzo łatwo znaleźć miejsce do łowienia bolenia: to skraj nurtu. Łowisko można znaleźć przy opasce. W warkoczu poniżej ostrogi, w ujściu dopływu, kilkanaście metrów poniżej opaski, zwanej elką (posiada kształt Iitery L), oraz za przykosą od strony nurtu. Jak widać z powyższego wyliczenia, dobrych łowisk nie brakuje w rzece.
Wędka. Używa się wędki żywcowej na szczupaka o ciężarze wyrzutu do 60 g lub gruntówki uniwersalnej o ciężarze wyrzutu do 90 gr. – w zależności od warunków panujących w łowisku. Za przykosą często panują dogodne warunki połowu i tutaj można użyć uniwersalnej spławikówki (tzw. float) o c.w. 30-40 gr. Przewidując przyłów cieżkiej i silnej ryby, można użyć wędziska mocnego, ale z delikatną szczytówką, na której zobaczymy branie bolenia (wklejanki lub feedera).
Obciążenie zestawu stosuje się standardowe, można użyć troczka lub centralnie naciągniętego ciężarka. Przypon o średnicy 0,20-0,22 mm powinien być dłuższy, np. 60 cm, haczyk nr. 2-8. Przewidując branie silnej ryby, można użyć przyponu plecionkowego o śr. 0,14 mm. Używa się kołowrotka małego (100 m żyłki na szpuli) lub dopasowanego do łowienia większej ryby.
Przynęta. Na przynętę przeznacza się małą rybkę, najczęściej jest to ukleja, młoda płoć, kiełb. Zahacza się ją za pyszczek lub haczyk chowa w ciele – podczas zacięcia haczyk z łatwością wyskoczy z ciała rybki i wniknie w paszczę bolenia. Aby uniknąć zacięcia bolenia w gardle, co dla niego jest bolesne i groźne dla zdrowia, należy zacinać szybko – tuż po stwierdzeniu brania. Dzięki temu haczyk wniknie w obrębie paszczy i będzie można łatwo i bez komplikacji uwolnić bolenia.
Taktyka łowienia. Aby boleń połakomił się na martwą rybkę, ta powinna choć trochę poruszać się w nurcie. Dlatego jak ważne jest użycie długiego przyponu i lokowanie przynęty nie w strefie nurtowej, lecz w jego spokojniejszej części. Aby zwiększyć szansę złowienia ryb, naIeży wędkować w godzinach brzasku i świtu lub w porze zmierzchu i wczesnego wieczoru.
Przynętę należy często i delikatnie podciągać o kilkanaście centymetrów, robi się to przez wolne uniesienie i cofnięcie wędziska, po czym wybiera się nadmiar żyłki i odkłada wędzisko na podpórce lub kolanie.

Łowienie wiosennych boleni

W maju w zatoce przy ujściu dopływu aktywnie żerują bolenie pzypływające za uklejami, które odbywają tutaj tarło. Boleń uznawany jest za sportową i wyjątkowo waleczną rybę.

Średniej wielkości nizinna rzeka wiosną jest zasilana przez liczne dopływy. W maju, kiedy wody nieco opadną i oczyszczą się, zatoki tworzące się w miejscach dopływów mają w dalszym ciągu dość wysoki stan wody. Przypływają tutaj okazy białej ryby, żeby odbyć tarło. Wśród nich są stada uklei, które w zatokach posiadających przepływ oraz twarde dno składają przy brzegu ikrę. Za nimi podążają bolenie, które po odbyciu tarła w marcu i kwietniu są bardzo wygłodniałe. Stada grubych uklei są celem ich migracji i licznych ataków. Wędkarz, który pojawi się na początku maja w miejscu rozlewiska, gdzie mniejszy ciek dopływa do średniej rzeki, obserwuje lustro wody. Nierzadko bolenie sygnalizują swoją obecność hałaśliwymi atakami tuż przy powierzchni. Kiedy wędkarz odczyta lokalizację atakującego bolenia, powinien zająć stanowisko gwarantujące mu dorzucenie do miejsca przebywania żerujących boleni i dobrać odpowiednie przynęty.
Wędka. Spinning powinien być dość długi, np.3 m, o średnim ciężarze wyrzutu 20-30 gr. Wędka nie może być zbyt delikatna ze względu na użycie dość ciężkich przynęt, wymagających dalekich rzutów. Linka powinna być średniej średnicy 0,20-0,24 mm, żyłka: 0,08-0,12 mm. Tej grubości linki pozwolą na oddawanie dalekich rzutów.
Przynęty. Jeżeli zaobserwujemy ataki boleni na ukleje, musimy stosować sztuczną przynętę uklejopodobną. Może nią być wobler o kształcie i kolorze uklei. Wobler powinien mieć krótki ster lub ster cofnięty, typowy dla woblerów boleniowych. Należy dokładnie dobrać wielkość woblerów, testować te o podobnym kształcie – o wymiarach 8, 10 i 12 cm. Bolenie, choć żarłoczne, potrafią być wybredne i atakować jedynie przynętę o określonej długości. Dobrymi przynętami mogą być długie błystki wahadłowe z cienkiej blachy, pracujące bardzo płytko, np. wydra. Jeżeli bolenie oddalone są o kilkadziesiąt metrów, co wymaga bardzo dalekich rzutów, przydatne będą boleniowe ołowianki o ciężarze wyrzutu nawet 30 gr. lub bezsterowe ciężkie woblery. Rzucając ciężkimi przynętami, należy zachować umiar w rozmachu, aby nie złamac spinningu.
Taktyka łowienia. Sukcesem może zakończyć się spinningowanie, jeżeli uda nam się dorzucić do miejsca, gdzie żerują bolenie. Często nie jest to łatwe, gdyż brzegi przy rozlewisku są jeszcze grząskie po wiosennych wylewach rzeki i trudno do nich dotrzeć. Należy wykonywać długie rzuty kilkudziesięciometrowe i dość szybko prowadzić przynętę. W trakcie łowienia należy obserwować lustro wody, gdyż bolenie potrafią przenosić się z miejsca na miejsce, podążając za uciekającymi uklejami. Korzystnie jest łowić bez przyponu, ale w takich miejscach w trakcie majowego spinningowania można oczekiwać również brań średnich lub dużych szczupaków. Stąd też bezpieczniej będzie używać cienkiego przyponu wolframowego. Bolenie na średnich rzekach nizinnych mogą osiągać nawet 3 kg masę, stąd też podejmując decyzję, jakie zająć stanowisko, należy wcześniej przemyśleć sposób lądowania drapieżnika na brzegu. Pomocny będzie zapewne podbierak, szczególnie wtedy, kiedy łowimy z nieco podniesionego brzegu. Decyzja o łowieniu w takim miejscu w maju lub czerwcu to trafna decyzja, gdyż w lipcu i sierpniu najczęściej spada poziom wody na rozlewisku, a liczne wodorosty ograniczają atrakcyjność łowiska, zmieniając dużą zatokę w mniejszy, zarośnięty akwen linowo-karasiowy.

Techniki
technika na AMUR a

Ciekawostką jest, że gdy w łowisku łowione są duże karpie, to amur chętnie żeruje na karpiowej zanęcie. Mimo to, złowienie dużego amura wcale nie jest łatwe.
Wprawdzie żeruje na obfitej i pożywnej zanęcie dla karpia, ale wiedzie inny tryb życia. Żeruje w miejscach płytkich, gdzie ma dostęp do obfitej roślinności. Tutaj łatwo go można obserwować, gdyż tworzy małe stada i w przerwach żerowania pływa tuż pod powierzchnią wody. Jest to widowiskowe, ale ryby są niezmiernie płochliwe i wtedy wędkarz nie ma szans na złowienie choćby jednej sztuki.
Bardzo duże amury, o rekordowej wadze, można dostrzec z oddalenia, gdy suną, wybrzuszając powierzchniową warstwę wody – tworzy się wtedy, widoczny z daleka, przesuwający się garb wody.
Duże ryby można złowić o każdej porze doby, natomiast na mniejsze, łowione wędką spławikową, lepiej będzie zasadzić się w dzień. Dość łatwo je wtedy zanęcić nad twarde dno, które ułatwia wędkowanie. Łowienie w pobliżu gąszczu roślin jest niebezpieczne, bo zacięta ryba potrafi wbić się w nie i wtedy wędkarz jest bezsilny.
Jako ciekawostkę dotyczącą łowienia amura można przytoczyć następującą opowieść. Po wprowadzeniu tej ryby do naszych wód przez długi czas nie wolno jej było łowić. Gdy już zezwolono, to nastąpiła konsternacja: nikt z zainteresowanych nie wiedział, na co łowić rybę, która odżywia się tylko roślinnością. Przyjmuje się, że pierwszą rybę złowiono na pęczak, kolejne padały ofiarami eksperymentów z przynętami, takimi jak: świeży pomidor, truskawka, surowa marchewka, rzodkiewka, surowy ziemniak, a wreszcie śliwka węgierka z kompotu, na którą połakomił się amur o wadze 24 kg.
Ryba jest ostrożna i płochliwa. Chcąc łowić duże sztuki należy nastawić się na intensywne nęcenie i zarzucanie lub wywożenie zestawu na odległość nawet 80 m. Ciepły letni wieczór daje najwięcej brań dużych ryb. A jednak w roli przyłowu (podczas łowienia karpia) amury biorą nawet chłodną jesienią. Zimą ustają brania – ryba nie żeruje.
Walka amura z wędkarzem jest emocjonująca, ryba jest nieustępliwa i męczy go długimi odjazdami. Nierzadko zdarza się branie w rzece na przynętę spinningową, tutaj w ucieczce rybie pomaga silny nurt. Walkę z 15 kilogramowym amurem przyrównuje się do, walki z 20 kilogramowym sumem.

Gdzie znaleźć amura?

A. Strefa brzegu z roślinami. Amur szuka żerowiska z roślinami, w tym celu penetruje całą szerokość rzeki, dopiero po odnalezieniu trzyma się stałych miejsc. Nad brzegiem należy przemieszczać się dyskretnie, podążając w kierunku skupiska roślin, gdzie mogą przebywać amury. W wielu rzekach zajmują one małą powierzchnię, więc dla zatrzymania ryby przy roślinach warto nęcić.
B. Przykosa.
Przyciąga ryby strefą bardzo spokojnej wody. W tej części rzeki nie ma roślin do pożarcia. Głodny amur nierzadko szuka tutaj jakiegokolwiek pożywienia na dnie. Jednakże częściej wpływa na odpoczynek. Jest wtedy bardzo czujny i płochliwy, więc należy zachować duży dystans do ryby. Najczęściej można go spotkać w porze południowej, pływającego w grupie. Ryby można wypatrzyć przez lornetkę, stając na małym wzniesieniu.
C. Strefa ciepłej wody.
Przyciąga amura niczym magnes. Ryba znajduje tutaj wyższą temperaturę niż w rzece. W tej strefie nierzadko lepiej rozwijają się rośliny będące jego pokarmem. Jeśli brakuje roślin, to amur czerpie pożywienie z zanęt wędkarskich, ponieważ w ciepłych kanałach wędkuje bardzo dużo wędkarzy. Bogata fauna denna także dostarcza amurowi cennego pożywienia.
D. Starorzecze.
Jest atrakcyjnym siedliskiem dla amura, głównie z powodu bogactwa flory i fauny. W bardzo dużym i głębokim starorzeczu amury pozostają nawet na zimę. Należy zachować ostrożność i używać wędki z małym obciążeniem, ponieważ ryba jest bardzo czujna i łatwo ją spłoszyć. Dobrą porą na łowienie jest ciepły wieczór i pierwsze godziny ciepłej nocy. Hol większej ryby jest bardzo trudny.
E. Łąka podwodna.
Amury w tym miejscu nie cierpią na brak pożywienia i przebierają w przynętach, stają się wybredne i kapryśne. Żerują w różnych miejscach, mają komfort wybierania młodych pędów i kąsków, trudno jest przewidzieć, gdzie będą żerować w następnym dniu. Za to łatwiej wypatrzyć rybę: podczas żerowania w pionie często wystawia ogon. Dzieje się tak w płytkiej wodzie.
F. Strefa brzegowa z roślinami.
Najchętniej zasiedlany fragment jeziora. Im gęściej rosną rośliny w tej strefie, tym większą można mieć pewność występowania tutaj amura. Gdy brzeg nie jest odwiedzany przez ludzi, to amur żeruje równie dobrze w dzień, jak i w nocy. Jego obecność można stwierdzić obserwując ruch potrącanych i łamanych wysokich roślin, wystających ponad wodę, a nawet pływających pędów lub trzcin.
G. Górka z roślinami.
Często stanowi jedyne żerowisko na bardzo dużej powierzchni, tym bardziej, że oferuje również kolonie zwierząt, którymi amur się żywi. Najpewniejszym łowiskiem jest zarośnięta górka położona blisko, również zarośniętej strefy brzegowej. Nie sposób napłynąć na górkę, aby stwierdzić obecności amurów, ponieważ uciekną spłoszone.
H. Cofka zbiornika zaporowego.
Przyciąga żerujące amury wpływające tutaj stadnie. Ryba żeruje przy płytkich brzegach cofki, a miejsce żerowania można odnaleźć idąc tropem spływających resztek pożeranych roślin. Amur ze zbiornika z pewnością pobiera rozmaity pokarm roślinny i zwierzęcy, dlatego warto nęcić w pobliżu łanów roślin. Łowieniu sprzyja ustabilizowany poziom wody w cofce.

Zestawy na amura

Zestaw spławikowy (do 5 kg)
1. Wędzisko przeznaczone na silną rybę, o akcji szczytowej, dł. 3,90 – 5,00 m, c.w. 15 – 35 g, w zależności od użytej przynęty i wielkości łowionych ryb. Korzystnie jest użyć spławikówki skonstruowanej do łowienia karpia. Akcja szczytowa pomaga zaciąć twardopyskiego amura.
2. Kołowrotek dostosowany do metody łowienia, przeznaczony do silnych ryb. Najczęściej wystarcza użycie najmocniejszego modelu typu match lub mocnego uniwersalnego. Musi pomieścić 150 m żyłki, śr. 0,22 mm.
3. Żyłka spławikowa pomaga w holowaniu amura, ponieważ rozciąga się tym samym amortyzując zrywy i szarpnięcia ryby. Nierozciągliwa, może przyczynić się do utraty zaciętej ryby. Amur o wadze do 4 kg wymaga użycia mocnej żyłki śr. 0,20 – 0,22 mm, ważący do 6 kg – 0,24 mm.
4. Krętlik służy w zestawie do połączenia żyłki głównej z przyponem. Najlepiej będzie użyć krętlika najlepszej jakości, w rozmiarze 14 – 16.
5. Przypon – w łowisku bezzaczepowym korzystniej jest unikać instalowania przyponu, a haczyk przywiązać do żyłki głównej. W roli przyponu warto użyć plecionki przyponowej, śr. 0,08 – 0,14 mm, jej wytrzymałość dobiera się do wielkości łowionych ryb. Dla ryby o wadze 3 kg wystarczy średnica 0,08 mm.
6. Haczyk musi być mocny, typ karpiowy lub wzmocniony Round. Powinien mieścić się w zakresie wielkości 4 – 10.
7. Przynęta – nadają się wszystkie gruntowe, stosowane na białoryb i karpia. Przynętę można prezentować na włosie, nad dnem, w toni i przy powierzchni.
8. Spławik musi być dostosowany do sposobu łowienia: odległościówka, przystawka, przepływanka. Na płytkiej wodzie (0,7 – 1,5 m) korzystniej jest użyć spławika wykonanego z przezroczystej masy, do podania liścia sałaty lub przynęty pływającej na powierzchni można użyć pływaka typu spirulino.
9. Obciążenie powinno być w kolorze maskującym, najmniejsze z możliwego. Amur rzadko się płoszy widokiem śrucin, ale korzystniej jest oddalić je od przynęty na 15 cm.

Zestaw gruntowy (do 6 kg)
1. Wędzisko gruntowe, akcja szczytowa lub środkowa, duża dynamika podczas rzutu, c.w. 50 – 90 g, długość 360 – 420 cm, korzystniej jest użyć wędziska dwuskładowego.
2. Kołowrotek gruntowy, średniej wielkości, warto użyć typ baitfeeder, mieszczący 200 m żyłki o śr. 0,24 mm.
3. Żyłka gruntowa (feederowa lub karpiowa) o wzmocnionej odporności na przetarcie, mało rozciągliwa, pozbawiona pamięci, szybko tonąca, o barwie dostosowanej do dna łowiska lub kamuflażowa, śr. 0,22 – 0,24 mm.
4. Do połączenia żyłki i przyponu warto użyć krętlika najlepszej jakości. Jego wielkość 10 – 14.
5. Przypon może mieć średnicę mniejszą o 0,04 mm od żyłki głównej. Z powodzeniem stosuje się plecionkę przyponową oraz przypony karpiowe każdego typu.
6. Haczyk musi być bardzo mocny i szeroko trzymać kolankiem. To ważne, ponieważ amur ma bardzo twarde szczęki i wargi, więc haczyk wnika z trudem i na ogół płytko. Z powodzeniem stosuje się haki karpiowe. Do łowienia mniejszych amurów można użyć wzmocnionego haka typu feeder power.
7. Obciążenie zestawu musi być dobrane do rodzaju dna w łowisku oraz odległości zarzucania zestawu i sposobu prezentacji przynęty. Z powodzeniem używa się zanętnika w postaci koszyczka lub sprężyny.
8. Przynęta – zazwyczaj roślinna, jednakże amur pożera różnorodną przynętę, więc warto testować skuteczność kilku. Obecnie amura łowi się na: liść sałaty, śliwkę mirabelkę, kulki proteinowe, pellet, ciasto, robaki, miękkie części roślin wodnych.
9. Podbierak powinien być solidnie wykonany i wielkością dopasowany do wielkości łowionych ryb. Najlepiej będzie użyć karpiowego, ale można również użyć dużego spinningowego (np. na suma lub szczupaka).
10. Do wyjęcia haczyka z zadziorem należy przygotować spinningowy pean albo wędkarskie szczypce, posiadające możliwość przecięcia haczyka.

Wędka gruntowa
1. Wędzisko specjalistyczne, ugięcie progresywne o dużej dynamice podczas rzutu. W zakresie testu ugięcia od 3 do 4,5 lbs, dł. 360 – 390 cm.
2. Kołowrotek typu karpiowy z mechanizmem wolnego biegu szpuli, wyposażony w szpulę typu Long Distance. Wzmocniona przekładnia i mieszczący 300 m żyłki, śr. 0,35 mm, przełożenie 1:4 – 1:4,5.
3. Żyłka o wzmocnionej wytrzymałości i odporności na przetarcie, mało rozciągliwa, pozbawiona pamięci, o zwiększonej wytrzymałości na węźle, szybko tonąca, o barwie dostosowanej do dna łowiska lub roślin. Średnica żyłki powinna się mieścić w przedziale 0,28 – 0,40 mm.
4. Przypon musi ułatwiać prezentację odkrytego haczyka, aby w ten sposób ułatwić zacięcie ryby.
5. Haczyk powinien być przeznaczony do łowienia karpia lub amura. Jego parametry dobiera się do techniki i metody łowienia, haczyk bezzadziorowy, łatwiej wnika w twardą paszczę ryby podczas zacinania.
6. Obciążenie zestawu (masa, kształt, kolor) zestraja się z łowiskiem i techniką łowienia. W łowisku zaczepowym warto zastosować mocowanie ciężarka typu bezpieczny klips,
7. Przynętą mogą być owoce (śliwki, sałata zielona, marchew, jabłko, zielona część rośliny) oraz każda inna na ryby karpiowate, warto jednak używać nowoczesnej, specjalistycznej przynęty: kulek proteinowych, pelletu, Do użycia np. robaków i ciasta produkuje się specjalistyczne akcesoria, ułatwiające ich specyficzną prezentację.
8. Podbierak jest konieczny przy lądowaniu silnego i dużego amura, a na wielu łowiskach posiadanie go jest obowiązkowe.
9. Wypięcie haczyka z zadziorem w wielu przypadkach wymaga użycia mocnych kleszczy.

Wędka spławikowa (przepływanka)
1. Wędzisko dynamiczne o akcji szczytowej, dł. 3,00 – 5,00 m, c.w. 15-35 gr., w zależności od użytej przynęty i wielkości łowionych ryb.
2. Kołowrotek dostosowany do metody łowienia, o solidnej konstrukcji i pojemnej szpuli. Musi pomieścić 150 – 200 m żyłki o śr. 0,25 mm,
3. Żyłka ułatwia prowadzenie zestawu końcowego i zacinanie, z kolei plecionka jest znacznie mocniejsza przy średnicy o połowę mniejszej, co ułatwia dalekie rzuty, jednak nie jest rozciągliwa i utrudnia dynamiczny hol.
4. Przypon – w łowisku bezzaczepowym korzystniej jest unikać instalowania przyponu wiążąc haczyk do żyłki głównej. W roli przyponu warto użyć plecionki przyponowej, śr. 0,08 – 0,16 mm, jej wytrzymałość dobiera się do wielkości łowionych ryb.
5. Haczyk powinien mieć wielkość w zakresie 4 – 8. Musi być mocny, typu karpiowego lub uniwersalnego, dopasowany do wielkości i miąższości przynęty.
6. Przynęta może być różnorodna, nadają się wszystkie gruntowe przynęty, stosowane na białoryb i karpia.
7. Spławik musi być dostosowany do sposobu prowadzenia zestawu oraz typu łowiska. W płytkim łowisku (0,8 – 1,4 m) korzystniej jest użyć zestawu ze spławikiem wykonanym z przeźroczystej masy lub o barwie wody.
8. Obciążenie powinno być najmniejsze z możliwych do użycia. Amur nie płoszy się widokiem śrucin, ale wyczuwając ich masę w zestawie, może porzucić przynętę już na etapie smakowania.
9. Wędkując w dzikiej rzece należy założyć wodery, aby móc podążać za uciekającą rybą na wędce.

Przynęty na amura

Amur najchętniej odżywia się wybranymi gatunkami roślin, a w przypadku ich niedoboru żeruje na innym, dostępnym pożywieniu. W wielu łowiskach jest wszystkożerny i wędkarze łowią go z powodzeniem na najróżniejsze przynęty. Łowiąc w nieznanym sobie łowisku warto zapach przynęty ukierunkować na owocowy lub roślinny.

1. Kukurydza. Silnie przyciąga amura w zasięg wędki. Stosuje się ją za równo w roli zanęty, jak i przynęty. Ryba ma bardzo twarde zęby gardłowe i bardzo twardy pysk, dlatego należy zastosować mocny haczyk, choć nie musi być duży. Na haczyk zakłada się do 3 ziaren w metodzie gruntowej dennej, 1 – 2 ziarna do łowienia zestawem spławikowym. Kukurydzę należy zmiękczyć przez podgotowanie twardszych ziaren kukurydzy nabytych w sklepie można użyć na przynętę lub zanętę.
2. Śliwka mirabelka.
Jest dość rzadko stosowaną przynętą, najczęściej robią to wędkarze polujący na okazy podczas wielodniowej zasiadki. W wielu łowiskach amura trzeba przyzwyczaić do zjadania mirabelki poprzez wielodniowe nęcenie. Warto, ponieważ jest to przynęta dająca rekordowej wielkości sztuki na wędce.
3. Zielony pęd lub liść. Jest skuteczną, ale trudną w użyciu przynętą. Najczęściej stosuje się młodziutki pęd wierzby, młodziutkie kłącze lub pęd tataraku, a także liść zwykłej sałaty. Problemów technicznych nastręcza nie tylko trwałe osadzenie na haczyku kruchej przynęty, ale także zarzucenie jej na dalszą odległość. Tymi przynętami łowi się z powierzchni (najczęściej), więc z dobrym skutkiem w zestawie stosuje się kulę wodną lub specjalny spławik-pływak powierzchniowy.
4. Biały robak. Jest znakomitą przynętą na amura łowionego w toni lub z dna wędką spławikową. Aby poprawić skuteczność jego wabienia warto dipować (aromatyzować) go w truskawce, śliwce, kukurydzy, wanilii, scopex’ie a nawet w ziemniaku. Należy użyć mniejszego haczyka np. 8 ale bardzo mocnego, przeznaczonego do łowienia silnych ryb, zazwyczaj wystarczy na haczyku do 5 robaków. Do łowienia małych amurów o wadze do 2 – 4 kg można użyć haczyka 10.
5. Kulka proteinowa.
Zdominowała skutecznością inne amurowe przynęty. Na jej sukces złożyło się kilka cech tej przynęty: prezentacja w różnych wariantach pływalności, błyskawiczna wymiana na haczyku, olbrzymi wybór smaków i zapachów, różne kolory i oczywiście użycie w połączeniu z włosem. Ten zestaw ułatwia zacięcie w niezmiernie twardym pysku amura, którego znacznie trudniej zaciąć niż karpia. Należy stosować smaki wymienione w opisie białego robaka, a ponadto warto wypróbować: smak i zapach rybny, robaków gruntowych,
tutti-frutti, banana, pomarańczy, śmietany a nawet mieszankę smaków.
6. Ciasto. Można stosować ciasto przygotowane dosłownie ze wszystkiego, włącznie z gotowanym chlebem i krojonymi świeżymi ogórkami. Tutaj jedynym ograniczeniem wędkarza jest pozostanie w smakach roślinnych i owocowych. Wprawdzie w zimnych porach roku, jak wiosna i jesień, łowi się amury także na przynętę z dodatkiem krwi, jednak póki co nie należy tego uznać za regułę w świecie przynęt. Aby ciasto lepiej trzymało się haczyka stosuje się dwa triki: poprzez dodanie niewielkiej ilości waty lub założenie na haczyk specjalnej sprężynki podtrzymującej ciasto na kolanku i trzonku haczyka. Ciasto można prezentować na standardowym włosie wykorzystując do tego specjalny klips (o wyglądzie sprężynki), można stosować akcesoria karpiowe.
7. Ziemniak. Od zawsze był znakomitą przynętą na ryby karpiowate. Równie skuteczną jest na amura. Można stosować pastę ziemniaczaną, lepiej jednak całego ziemniaka, małych rozmiarów. Pokrojonego w kostkę trudno jest utrzymać w dobrym stanie w ciepłą pogodę łatwiej też spada z haczyka. Lepiej będzie nazbierać na kartoflisku malutkie ziemniaczki (najczęściej pozostawiane na polu) i gotować w łupince. Takie też zakłada się na haczyk przeciągając igłą przypon przez przynętę lub prezentować na włosie. Teraz będzie można nim daleko zarzucić. Ziemniaka nie trzeba aromatyzować.
8. Czereśnia. Okazała się skuteczna nie tylko na klenia, ale także na amura. Podaje się ją w toni lub na powierzchni, pomagając sobie użyciem kuli wodnej lub specjalnych pływaków (karpiowe spławiki czy spirulino o odpowiedniej pływalności). Jest to delikatna przynęta i nie każdy wędkarz zdobędzie się na używanie czereśni (nierzadko wędkarz sam zjada czereśnie podczas dłużącej się zasiadki). Owoc ten jest skuteczny nawet w dni bezrybne, więc warto go sprawdzić w swoim łowisku.

Przynęty na amura w ciepłym kanale

Amur odżywia się pokarmem roślinnym, w tym pędami, łodygami i owocami, dlatego jego menu jest bardzo duże. Dzięki temu wędkarz bez trudu pozyska przynętę, nawet na łowisku, co jednak automatycznie nie oznacza obfitych połowów – amur jest rybą kapryśną.

1. Pellet “słodka śliwka”. Bardzo wygodnym rozwiązaniem, a także zapobiegającym braniom drobnic, jest użycie pelIetu o smaku śliwki. Dla zwiększenia liczby brań należy zanęcać łowisko pelletem zanętowym. Pellet
prezentuje się na włosie.
2. Słodka śliwka. Najlepszym wzięciem amurów cieszy się dojrzała śliwka mirabelka, za nią plasują się renkloda, węgierka. Nęcenie łowiska śliwkami znacząco zwiększa ilość brań, śliwkę prezentuje się na haczyku lub na włosie. Może to być połówka śliwki lub cały owoc, nieco nacięty i pozbawiony pestki. Można stosować śliwki świeże i z kompotu.
3. Pasta przynętowa o smaku owocowym. Konsystencją przypomina pastę haczykową, jednak służy do oklejania innych przynęt i haczyka. Z tego powodu jej właściwości klejące są wyjątkowo mocne, aby pasta nie spadła podczas dynamicznego zarzucania przynęty. Błyskawicznie tworzy obłok zapachowy i smakowy wokół przynęty, dlatego warto stosować ją w kanale o bardzo wolnym przepływie, kładąc na dnie.
4. Liść trzciny. Amur jest roślinożercą i z apetytem zjada młode pędy i świeże liście trzciny. Liść najlepiej podać na powierzchni, stosując przepływankę lub swobodne spływanie na otwartym kabłąku kołowrotka. Należy bardzo starannie uzbroić liść i unikać smużenia.
5. Biały robak.
Bardzo praktyczna przynęta, do zastosowania w zestawie spławikowym, dennym gruntowym i włosowym. Należy bardzo starannie dobrać haczyk, mając na uwadze twardy pysk ryby. Można zasłonić haczyk robakami, natomiast na włosie robaki mocuje się za pomocą klipsa. Warto je aromatyzować różnymi smakami, w tym owocowymi.
6. Kukurydza. Można użyć kukurydzy nieco zmiękczonej przez krótkie gotowanie lub surowej, jednak nie może to być ziarno suszone, gdyż będzie zbyt twarde dla ryb i do nabicia na haczyk. W kanale o szybkim przepływie należy użyć jednego lub dwu ziaren na mniejszym haczyku, z wolnym przepływem – 3 lub 4 ziaren, a nawet zestawu włosowego leżącego na dnie.
7. Orzech tygrysi. Przynęta pochodzenia egzotycznego, przydatna dopiero po ugotowaniu, orzeszek jest bardzo słodki, prezentuje się go na włosie, nawlekając 2 – 4 sztuki. Jest to kosztowna przynęta, trudna w obróbce termicznej, chętnie zjadana także przez karpia. Można nabyć zmiękczone orzechy.
8. Kulka proteinowa pływająca i tonąca.
Dostępność najróżniejszych kolorów i smaków ułatwia wypróbowanie kilku z nich na łowisku, gdyż amur bardzo często kaprysi. Dobry rezultat przynosi nęcenie kontrastowe, czyli zanęca się pelletem lub kulkami o smaku śliwki, a na przynętę przeznacza się kulkę np. o smaku pomarańczowo-śmietankowym.

Łowienie amura w rzece

W rzece amur jest rybą wszystkożerną, ale wciąż ma słabość do roślin, dlatego należy szukać fragmentów brzegów z roślinami. Hol dużego rzecznego amura jest wielkim przeżyciem.
Strefa brzegu z roślinami – ryba penetruje całą szerokość rzeki, ponieważ żywi się wszystkim co znajdzie. Preferuje pokarm roślinny a jeśli nadarzy się okazja, to żeruje na roślinach. Ryba jest w zasięgu każdej czułej wędki, może to być feeder, mocna spławikówka lub gruntówka z sygnalizatorem mechanicznym. Rybę warto nęcić gdyż wtedy może przypłynąć z dołu rzeki. Tutaj jest płochliwa a zacięta błyskawicznie robi odjazd w nurt. Czyli to trudny hol.
Przykosa – poniżej przykosy często kilka amurów odpoczywa przy powierzchni. Należy nęcić bliżej rantu, aby nie płoszyć niżej pływających ryb, można użyć mocnej spławikówki, feederu lub gruntówki z sygnalizatorem mechanicznym lub elektronicznym. Łowiąc z brzegu należy wykonać daleki rzut. Żyłka główna powinna mieć min. 0,24 mm średnicy, przypon – 22 mm lub plecionkowy 0,14 mm.
Strefa ciepłej wody – amur bytuje tutaj przez cały rok, aktywny pozostaje również zimą. Do łowienia używa się różnych wędek, gdyż ryby łowi się przy brzegu i daleko od niego w tym na przystawkę, przepływankę a nawet na spinning, na małe przynęty. W tej strefie ryba jest przyzwyczajona do wędkarskiej zanęty, więc należy zanęcać i stosować grubsze kąski, zboże lub robaki. Wędka powinna być mocna. bo tutejsze ryby są w dobrej kondycji.
Starorzecze – tutaj ryba bardzo często wpływa na żer. Żeruje na roślinach i organizmach, którymi dopełnia dietę. Łowienie jest trudne technicznie, ryby są rozproszone i bardzo ostrożne. Należy zarzucać jak najdalej od stanowiska, sprawdza się zestaw spławikowy, który można postawić przy ścianie roślin lub wśród łodyg. Warto nęcić ale w dwóch fazach: główne nęcenie i donęcanie małą kulą co 30 min. Można użyć karpiowego bata z żyłką główną o średnicy 0,30 mm i bez przyponu aby ryba nie uciekła w gąszcz roślin.

Łowienie amura w jeziorze

Amura można łowić w sposób nowoczesny, używając specjalistycznych preparatów. Można też łowić w sposób tradycyjny, bez zanęty, zakładając na haczyk jedynie świeży pęd trzciny lub liść sałaty.
Łąka podwodna – najlepsze efekty łowienia uzyskuje się kładąc przynętę na skraju łąki i nęcąc, lub użyć zanęty pływającej nad miejscem w którym prawdopodobnie żerują amury. Można użyć przynętę na przyponie karpiowym i podnieść ją nad dno. Do dwudniowego nęcenia można użyć śliwki mirabelki lub zmiękczonej kukurydzy, która nie zapada się w miękkim dnie. Wędka musi być mocna, aby utrzymać rybę uciekającą w gąszcz roślin.
Strefa brzegowa z roślinami –  w głębokim jeziorze ryba trzyma się brzegu, tutaj trafia na doskonałe żerowiska, znajduje się w zasięgu wędki gruntowej i spławikowej. Można ją łowić bez zanęcania, w jeziorze z dużą populacją ryb i z nęceniem w jeziorze z niewielką ilością amurów. Wędka spławikowa jest praktyczna, łowi się nią z powierzchni i znad dna, można też z dna ale wtedy korzystniej jest nęcić. Wędka musi być mocna, może to być odległościówka.
Górka z roślinami – najlepsze efekty daje łowienie na górce położonej blisko brzegu lub płycizny porośniętej roślinami. Należy nęcić na łagodnym stoku, przy roślinach i pomiędzy łanami. Z reguły złowienie jednej ryby płoszy inne, dlatego nęcenie jest konieczne aby ryby wkrótce wróciły na żerowisko. Warto postawić łódź dalej od górki aby nie płoszyć ryb odpoczywających pod powierzchnią, nad górką.
Cofka zbiornika zaporowego – teren długiej cofki jest atrakcyjny dla amura, bo najczęściej brzegi są zarośnięte. Ryba żeruje tutaj przez całą dobę, robi to również w ławicy ale to zależy od wielkości populacji w jeziorze. Najkorzystniej jest obławiać przeciwległy brzeg za pomocą gruntówki z sygnalizatorem elekronicznym i mechanicznym. Do wędki można podczepić pojemny zanętnik lub stosować nęcenie kulkami za pomocą silnej procy, kobry(rury) lub stosować wywózkę.

Amur na spławik

Wędkarska atrakcyjność amura drzemie nie tylko w dwucyfrowym osobniku ale także w amurze  o wadze 2-3 kg, łowionym na zestaw spławikowy. Największym przysmakiem amura są żółte śliwki mirabelki.
Amur ma dwie ważne cechy, którymi wyraźnie różni się od białorybu łowionego na wędkę spławikową. Są to: niezwykle twarde wargi, okalające równie twardy pysk oraz niezwykła siła – ujawnia się w chwili zacięcia ryby na wędkę. Zacięty i sprintujący amur swoją gwałtownością i siłą pozostawia w tyle karpia o porównywalnej masie. Z tych powodów nie można używać wędki identycznej jak do połowu leszcza czy nawet dużego karasia.
Co do
wędki polecane jest użycie wędziska odległościowego, o ciężarze wyrzutu do 25 gr. To wędzisko umożliwia precyzyjne wędkowanie na bliskim i dalekim dystansie. Wędzisko z tym c.w. przystosowane jest do łowienia silnych ryb, jak karp i amur.
Wbrew pozorom, nie trzeba używać bardzo mocnego
kołowrotka, gdyż w zupełności wystarczy nieco mocniejszy do odległościówki (typu match), co innego żyłka, tu należy się zastanowić nad możliwością zacięcia amura o wadze 5-6 kg, a wtedy odcinek 100 m żyłki może okazać się nie wystarczający. Jeśli zależy nam na lądowaniu cięższego amura, to na szpulę powinniśmy nawinąć 150 m żyłki typu match. Ten typ żyłki jest bardzo mocny w bezzaczepowym łowisku można użyć śr. 0,18 mm. W łowisku z roślinami należy użyć mocniejszej żyłki średnicy 0,20 mm.
Haczyk jest niezwykle ważnym elementem wędki, gdyż musi zostać wbity w twarde wargi amura. Polecane są haczyki np. Round 496 lub Round 530, które ułatwiają zacięcie ryby w metodzie odległościowej i zarazem wytrzymają konfrontację z amurem. Odpowiedni rozmiar to: 6, 8, 10.
Przypon powinien być wykonany z najlepszej żyłki przyponowej, o średnicy mniejszej o 0,02 mm od średnicy żyłki głównej. Korzystnie jest użyć spławika typu waggler z własnym obciążeniem, należy mieć pod ręką wersje wypornościowe: 4+2, 2+4, 5+5, 8+6. Te spławiki umożliwią sprawne wędkowanie w płytkiej i głębokiej wodzie na bliskim i dalszym dystansie.
Przynęta i zanęta – stosuje się popularne przynęty, jak białe robaczki, czerwone robaczki, słodką kukurydzę, ciasto, pellet haczykowy.
Zanęta powinna być przeznaczona na ryby karpiowate, o średniej granulacji – takiej używa się do łowienia z dna, kiedy to przynęta muska dno. Chcąc łowić z opadu lub w toni, stosuje się drobną zanętę, która wrzucona do wody opada i rozpadając się tworzy słup od powierzchni do dna – właśnie w tym słupie należy lokować przynętę.
Łowisko – amura łowimy w pobliżu brzegu, blisko roślin, którymi się pożywia. Należy żanęcac dwa miejsca, oddalone od siebie o 6-10 m i systematycznie obławiać je, wyczekując brania amura.

Amur w ciepłym kanale

Ojczyzną amura są ciepłe wody, dlatego w polskich podgrzanych akwenach ryba znalazła znakomite warunki życia. Amur każdej wielkości jest niezwykle waleczną i silną rybą. Należy go holować i podbierać ostrożnie.
Podgrzane jezioro czy kanał stanowią nie tylko dobre siedlisko amura, ale także znakomite łowisko tej ryby. W podgrzanej wodzie ryba pozostaje aktywna nawet w chłodnych miesiącach i nierzadko łowi się amura w ciepłym grudniu.
Łowisko – długi kanał z podgrzaną wodą i bogactwem roślin zapewnia dobre żerowiska dla amurów. Ryba szybko wpływa w zanętę, dlatego nie trzeba szukać specjalnych miejsc do łowienia. Wystarcza twarde dno, umiarkowany przepływ wody w kanale o głębokości co najmniej średniej.
Wędka – polecam użyć gruntówki dennej lub spławikówki. Gruntówka denna musi być mocna, przeznaczona do łowienia silnych ryb o c.w. dopasowanym do warunków w łowisku. Dotyczy to przede wszystkim uciągu wody i odległości zarzucania zestawu. Najczęściej wystarcza ugięcie wędziska o wartości 2,75 – 3 lbs. Można posłużyć się karpiówką, lekką sumówką Iub mocną gruntówką. Kołowrotek ulega dużym przeciążeniom podczas holowania, więc musi być dobrej jakości. Z uwagi na specyfikę brania amura kołowrotek powinien posiadać mechanizm woInego biegu szpuli.
Żyłka typu feeder lub karp powinna mieć średnicę 0,26-0,35 mm, a podczas polowania na medalowe amury żyłka powinna mieć średnicę 0,35-0,40 mm. Na ogół stosuje się haczyki karpiowe, a nawet zestawy końcowe karpiowe.
Z dobrym powodzeniem używa się także gruntówki i najprostszego zestawu gruntowego: sprężyna mocowana centralnie i haczyk na krótkim przyponie z 2-3 ziarnami słodkiej kukurydzy. Można użyć haczyka uniwersalnego, jednak musi być bardzo mocny i z krótkim trzonkiem.
Amura można łowić, przepływankując bardzo mocną wędką. Polecane jest użycie wędzisk typu float, których cechą
jest duża wytrzymałość na przeciążenia podczas holowania silnej ryby w nurcie.
Żyłka główna powinna mieć średnicę 0,24 – 0,26 mm, przypon 0,22 – 0,24 mm lub plecionkowy 0,12 – 0,14 mm. Przynętę prowadzi się nad dnem, ok. 5-10 cm, w smudze zanętowej. Gdy w łowisku występują rośliny sięgające powierzchni, można prowadzić przynętę po powierzchni.
Przynęta – amur zjada rośliny i owoce, smakują mu: zielona sałata, dojrzałe śliwki węgierki, renklody i mirabelki, ziarno słodkiej kukurydzy, a także kulka proteinowa o smaku owocowym i o wielu innych egzotycznych. Często dobrze bierze na białe robaczki w pęczku lub 2-3 sztuki na haczyku. Aby przysporzyć brań, warto aromatyzować przynętę: robaczki, kukurydzę, kulkę proteinową.
Taktyka łowienia – amury o wadze 2 do 5 kg można łowić niejako z marszu, bez długofalowego nęcenia, dwucyfrowe osobniki wymagają nawet 2-3 dniowego systematycznego nęcenia. W zanęcie powinna znajdować
się w niewielkiej ilości przynęta.

Amur na płytko

Płytki staw i rozległe płycizny dużego jeziora stanowią znakomite siedlisko dla roślinożernego amura. Można tutaj złowić tę rybę medalowej wielkości. W małym stawie i na płyciznach jeziorowych amury do brzegu podpływają o zmierzchu.
W okresie lata amur żyje w komfortowych warunkach: bardzo ciepła woda, dostatek pożywienia w każdej części płytkiego akwenu. Jest tak ruchliwy, że łatwo go dojrzeć pływającego tuż pod powierzchnią małego akwenu lub dostrzec ślady jego obecności. W pobliżu miejsc jego przebywania warto urządzić zasiadkę.
Łowisko – polecane jest udać się w płytką część akwenu, gdzie bujnie rozrastają się rośliny podwodne i nadwodne, stanowią one utrudnienie w wędkowaniu, ale zarazem przyciągają amury. Łowisko powinno być ustronne, dzięki temu ryby będą tutaj aktywne przez całą dobę.
Wędka – polecam użyć gruntówki dennej, wyposażonej w sygnalizator elektroniczny i swinger, ponieważ łowienie polega na zasiadce Wędzisko musi być mocne, przeznaczone do łowienia silnych ryb, o c.w. dopasowanym do warunków w łowisku. Ugięcie wędziska musi odpowiadać wartości 2,75 – 4,5 lbs, a jego akcja powinna ułatwiać dynamiczne zarzucanie. Jeśli wędkarz zdecyduje się wywozić zestaw, to dynamika wędziska nie odgrywa istotnej roli.
Kołowrotek ulega dużym przeciążeniom podczas holowania, więc musi być dobrej jakości, z mocną przekładnią. Z uwagi na specyfikę brania amura kołowrotek powinien posiadać mechanizm wolnego biegu szpuli. Żyłka typu feeder lub karpiowa powinna mieć średnicę 0,26 – 0,35 mm, a podczas polowania na medalowe amury żyłka musi mieć średnicę 0,35 – 0,45 mm. Duży i silny amur salwuje się długimi odjazdami, dlatego na kołowrotku musi być minimum 200 m linki. Na ogół stosuje się haczyki i zestawy końcowe karpiowe.
Z uwagi na rośliny ze stojącymi łodygami (rdest wodny, moczarka, rdestnica, rogatek) końcowy odcinek linki ulega bardzo dużym przeciążeniom. Aby go uchronić przed uszkodzeniem, wielu wędkarzy stosuje przypon strzałowy. W tym przypadku staje się istotnym elementem zestawu podczas dynamicznego holowania szalejącej ryby.
Przynęta – w stawie amur zajada się roślinami, do których ma dostęp, więc jego pożywienie jest monotonne. Z kolei w dużym jeziorze płycizny oferują urozmaicone menu i amur może przebierać w roślinach. Jednak w obu
łowiskach dobrze reaguje na słodkie owoce, jak śliwki mirabelki i renklody. Tymi owocami można zanęcać i używać ich na przynętę. Warto także sięgnąć po delikatne części tataraku, a jeśli i ta roślina na haczyku nie pomoże – to delikatne części zielone innych roślin, utrzymujących się na powierzchni.
Taktyka łowienia – należy przeznaczyć minimum całą dobę na zasiadkę lub przez wcześniejsze 2 dni czterokrotnie zanęcać. Na twardym dnie kładzie się przynętę nad roślinami stosuje się przynętę pływającą.

Amur w żwirowni

Zbiornik pożwirowy jest jakby stworzony do łowienia amurów na delikatną wędkę spławikową. Oferuje wiele atrakcyjnych stanowisk i dużą populację tych silnych ryb. Złowienie amura na delikatną wędkę spławikową jest nie lada wyczynem sportowym.
Dno byłej żwirowni jest urozmaicone. Uformowano tutaj wiele górek, spadów, rowów i blatów, a wiele porośnięte jest krótką lub wynurzoną roślinnością. Takie ukształtowanie odpowiada amurom i sprzyja ich wzrostowi. Amur ważący 1,5 kg i holowany wędką spławikową o c.w. 15 g walczy niezwykle dynamicznie, stawia opór do ostatniej chwili, będąc już w siatce podbieraka nadal próbuje wyrwać się z uwięzi.
Co do łowiska należy wybrać żwirownię o powierzchni co najmniej 20 hektarów, z ukształtowaną roślinnością i populacją amura o zróżnicowanym wieku i wadze – z osobnikami od 0,5 kg. Dla delikatnej wędki spławikowej odpowiednie będą amury o wadze 0,5-3 kg. Należy uważnie wypytać miejscowych wędkarzy o najczęstszy kierunek wiatru, by ustawić się do niego plecami. Jeśli osłonięty brzeg jest niedostępny, a istnieje prawdopodobieństwo zerwania się wiatru utrudniającego operowanie wędką, należy przygotować się do użycia mocniejszej wędki, aby łowić pod wiatr.
Jeśli chodzi o
wędkę zalecane jest użycie odległościówki, gdyż umożliwia ona zarzucenie przynęty zarówno na bliskie, jak i odległe stanowiska ryb, co z reguły jest konieczne na tym łowisku. Tutaj amur często zmienia miejsce pobytu, odpływa z miejsca nęconego by zatrzymać się kilkanaście metrów dalej i tam chętnie łapie podrzuconą mu przynętę. Odległościówka pozwala na szybkie obrzucenie wielu miejsc w poszukiwaniu ryb.
Przynęta – ryba ta jest roślinożercą a ,,wędkarskie” robaki zjada na przekąskę lub w celu uzupełnienia niedoborów żywieniowych. Gdy jednak natrafi na robaki pachnące śliwką lub tatarakiem, to niezależnie od stopnia zapełnienia swojego żołądka z pewnością połakomi się na nie. Zalecane jest użycie haczyków o wielkości 8-12, muszą być bardzo mocne i raczej z krótkim trzonkiem.
Na haczyku można umieścić ziarno słodkiej kukurydzy dojrzałej lub dojrzewającej. Inne przynęty skuteczne na amura i zarazem wygodne w użytkowaniu to białe i czerwone robaki, larwy chruścików (rzeczne i jeziorowe), larwy innych owadów wodnych i larwy mączniaka. Zalecam aromatyzowanie i dipowanie w smakach owocowych i roślinnych (sałata, tatarak, trzcina itp.). Można zastosować pasty i ciasta zrobione na bazie mąki, chleba, surowych jajek.
Taktyka łowienia – pora dnia nie jest tak istotna, jak systematyczne nęcenie grubą zanętą o smakach owocowym, waniliowym lub roślinnym. Amury pozostają w zanęcie dopóki mają co zjadać. Później odpływają i stają się nieosiągalne dla wędkarza.