Redaktor: Kuba, w GQ IMAGE zajmujesz się tworzeniem grafik, które trafiają na łodzie wędkarzy i pasjonatów sportów wodnych. Powiedz, od czego zaczyna się cały proces oklejania łodzi folią? Czy to zadanie, które można zrobić samodzielnie?
Kuba: Oklejenie łodzi folią to na pierwszy rzut oka prosty proces, ale wszystko zaczyna się od dobrze przygotowanego projektu graficznego. To kluczowy etap, od którego zależy finalny efekt. Często spotykamy się z klientami, którzy chcą samodzielnie przygotować projekt, ale niestety na tym etapie pojawia się najwięcej błędów. Dobry projekt wymaga nie tylko pomysłu, ale przede wszystkim odpowiedniego przygotowania technicznego.
Redaktor: Jakie to są błędy? Na co trzeba szczególnie uważać?
Kuba: Najczęstsze problemy to niewystarczająca rozdzielczość plików – co na ekranie wygląda dobrze, na dużej powierzchni łodzi może być po prostu rozmyte. Kolejna rzecz to niedopasowanie projektu do kształtu łodzi. Kadłuby mają swoje krzywizny i obłości, które trzeba uwzględnić już na etapie projektowania. Kolorystyka to także istotny aspekt – kolory na monitorze mogą się różnić od tych po wydruku. Wszystko to sprawia, że samodzielne przygotowanie projektu jest ryzykowne. Dlatego polecam zaufać profesjonalistom, takim jak my w GQ IMAGE. Mamy doświadczenie, by tworzyć projekty, które są nie tylko efektowne, ale też technicznie dopracowane.
Redaktor: Powiedzmy, że mamy już gotowy projekt. Co dalej?
Kuba: Kolejnym krokiem jest wybór odpowiedniej folii. Nie każda folia nadaje się do łodzi – pamiętajmy, że łódź narażona jest na działanie wody, słońca, soli czy uszkodzenia mechaniczne. Używamy folii specjalnie przeznaczonych do takich zastosowań – są trwałe, elastyczne i odporne na działanie promieni UV. Co więcej, każdą grafikę zabezpieczamy laminatem, co chroni ją przed blaknięciem i uszkodzeniami. Dzięki temu łódź wygląda świetnie przez długie lata.
Redaktor: A jak wygląda samo naklejanie folii? Czy jest trudne?
Kuba: To zależy. Jeśli ktoś ma doświadczenie w aplikacji folii lub naklejek na mniejsze powierzchnie, może spróbować sam. Jednak w przypadku dużych wydruków, jak te stosowane na łodziach, łatwo o błędy. Powierzchnia musi być idealnie czysta i odtłuszczona, a naklejanie wymaga precyzji – najmniejszy błąd może skutkować pęcherzykami powietrza czy krzywo nałożoną grafiką. Trzeba pamiętać, że łódź to nie płaska ściana – jej kształty są wyzwaniem.
Redaktor: Rozumiem, że dla osób bez doświadczenia lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z usług profesjonalistów?
Kuba: Dokładnie. Współpracujemy z firmą Wędkarskie Dyzajny, która od lat specjalizuje się w aplikacji folii na łodziach. To eksperci, którzy wiedzą, jak poradzić sobie z każdym wyzwaniem. Dzięki nim mamy pewność, że nasza grafika będzie prezentować się idealnie. Jeśli ktoś chce mieć pewność co do jakości, polecam skorzystać z ich usług.
Redaktor: Kuba, co byś doradził osobom, które planują okleić swoją łódź?
Kuba: Po pierwsze, nie oszczędzajcie na projekcie graficznym – to podstawa. Dobrej jakości projekt wykonany przez specjalistę to gwarancja efektu „wow”. Po drugie, zainwestujcie w odpowiednią folię i laminat, bo to zapewni trwałość grafiki. I wreszcie – jeśli nie macie doświadczenia w aplikacji, zaufajcie fachowcom. Wspólnie z GQ IMAGE i Wędkarskimi Dyzajnami stworzymy coś, co naprawdę przyciągnie wzrok i będzie Wam służyć przez lata.
Redaktor: Dzięki za rozmowę! Mam nadzieję, że nasi czytelnicy skorzystają z Twoich wskazówek i zaufają specjalistom takim jak Wy.
Kuba: Dziękuję i zapraszam do kontaktu z nami w GQ IMAGE – razem stworzymy coś wyjątkowego!
——————————————